Pajari: Przede mną dwa ulubione rajdy

Sami Pajari (FIN) and Marko Salminen (FIN) of team TOYOTA GAZOO RACING WRT2 seen during Stop 8 of the FIA World Rally Championship 2026 in Lutraki, Greece on June 28, 2026. // Jaanus Ree / Red Bull Content Pool // SI202606280106 // Usage for editorial use only //
© Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Choć 1. etap Rajdu Akropolu dla Samiego Pajariego nie należał do udanych, Fin nie traci optymizmu. 24-letni kierowca odniósł się do minionych wydarzeń w Grecji, a także wybiegł przyszłością do nadchozących dwóch rajdów: Estonii i Finlandii.

W piątek Sami Pajari stracił prawie dwie minuty przez problemy z kołem, jednak Fin wraz z Marko Salminenem zdołali odrobić straty, także dzięki problemom rywali. Dodatkowe punkty za drugie lokaty w Super Niedzieli i na Power Stage'u oraz czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu sprawiły, że załoga wyjechała z Grecji z cennym dorobkiem.

„Piątek był naprawdę fatalny i przez bardzo długi czas wyglądało to beznadziejnie” – przyznał Pajari.

„Na szczęście w sobotę udało nam się wyprzedzić kilku rywali i znaleźliśmy się w całkiem dobrej sytuacji przed niedzielą. Potem sprawa była już dość prosta – staraliśmy się pojechać tak mocno, jak tylko było to możliwe. W zasadzie to właśnie dzięki niedzieli zdobyliśmy taką liczbę punktów. Myślę, że naprawdę muszę być z tego powodu bardzo, bardzo zadowolony, ponieważ, tak jak wspominałem, przez długi czas sytuacja wyglądała źle, a to, co ostatecznie udało nam się osiągnąć, jest naprawdę bardzo dobrym wynikiem” – powiedział.

Udany występ w Grecji umocnił Pajariego w czołówce sezonu. Po ośmiu rundach zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji kierowców, a przed nim kolejne szybkie szutrowe rajdy – Estonia i domowy Rajd Finlandii.

„Teraz czekają mnie moje dwie ulubione rundy, więc naprawdę nie mogę się już doczekać” – powiedział.

Gdy został zapytany o presję i oczekiwania przed Rajdem Estonii, Pajari z uśmiechem odniósł się do tematu, jednak podkreślił ostrożne podejście.

„Staram się nie stawiać sobie zbyt wygórowanych oczekiwań, bo wtedy – jak wiadomo – może zadziałać coś takiego jak karma” – powiedział. „W pewnym momencie wszystko mogłoby pójść nie tak. Tak czy inaczej, ten rajd powinien być zdecydowanie bardziej przewidywalny niż w Grecji, to na pewno. Cieszę się na niego i liczę na przyjemną, udaną rywalizację”.

Przyszłotygodniowy Rajd Estonii będzie dziewiątym wydarzeniem tegorocznego sezonu WRC. Rywalizacja ponownie przeniesie się na szybkie szutrowe odcinki, a załogi będą miały do pokonania 18 prób o łącznej długości 301,80 km, zlokalizowanych w rejonie Tartu.

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl