Neuville spodziewa się większych kłopotów w Rajdzie Japonii

Zwycięzca tegorocznej edycji Rajdu Portugalii Thierry Neuville podkreślił, że na ulicach Japonii trudno będzie o powtórzenie sukcesu.
Toyota zdominowała pierwsze pięć rund sezonu WRC, jednak w Portugalii zwycięstwo za kierownicą Hyundaia odniósł Thierry Neuville. Już w weekend będzie szansa na kontynuowanie tej dobrej passy, bowiem mistrzostwa powracają na asfalt w Japonii.
„Bardzo się cieszymy z naszego pierwszego zwycięstwa w tym roku, na które długo czekaliśmy”
– powiedział Neuville po triumfie w Portugalii. Belg studził jednak emocje przed rundą w Japonii.
„Co ważne, byliśmy konkurencyjni przez cały weekend, co bardzo nas napawa optymizmem na przyszłość. Wiemy jednak, że wciąż walczymy o poprawę wyników na asfalcie i spodziewamy się trudnego weekendu w Japonii” – mówił.
Rajd Japonii tradycyjnie odbywał się w listopadzie, jednak w tym roku przesunięto go na końcówkę marca. To oznacza, że kierowcy będą musieli mierzyć się z nieco innymi warunkami. Na drogach najpewniej nie będzie aż tylu opadających liści, jak podczas jesiennych edycji imprezy. Mimo to o błąd nie będzie trudno, z uwagi na wysokie ryzyko ulewnego deszczu.
„To jeden z najbardziej krętych rajdów w kalendarzu WRC i prawdopodobnie jeden z najwolniejszych. Rozpoznanie trasy jest bardzo wymagające, ponieważ musimy sporządzić wiele notatek dotyczących tempa”
– wyjaśniał Neuville. Dodał: „Wiele zakrętów jest do siebie podobnych, więc trzeba je rozróżniać, a także dostosowywać prędkość do każdego z nich. Moim celem jest bycie konkurencyjnym i walka o dobrą pozycję”
.
W ramach Rajdu Japonii rozegranych zostanie łącznie 20 odcinków specjalnych, obejmujących nieco ponad 300 kilometrów rywalizacji. Impreza rozpocznie się od shakedownu we wczesnych godzinach porannych polskiego czasu w czwartek.








