Neuville nowym liderem Rajdu Chorwacji po kapciach Pajariego i Katsuty

Liderem Rajdu Chorwacji po drugim etapie został Thierry Neuville, który wykorzystał problemy rywali na popołudniowej pętli. Belg wypracował solidną przewagę – ponad minutę nad drugim Takamoto Katsutą oraz blisko dwie minuty nad trzecim Samim Pajarim.
Sobota była bardzo chaotyczna i pełna zwrotów akcji. Poranną pętlę całkowicie zdominował Oliver Solberg, wygrywając wszystkie odcinki specjalne. Mimo świetnego tempa, po wcześniejszych problemach w piątek zajmował jednak dopiero odległą pozycję w klasyfikacji generalnej.
Josh McErlean i Eoin Treacy musieli zatrzymać się na trasie z powodu niewielkiego pożaru w ich Fordzie Puma Rally1 – nikomu nic się nie stało.
Po dziesiątym oesie drugie miejsce objął Katsuta, wyprzedzając Neuville’a, jednak jego radość nie trwała długo. Już na kolejnym odcinku Belg odzyskał pozycję, a Japończyk tłumaczył na mecie, że nie czuł się pewnie za kierownicą.
Z kolei Adrien Fourmaux i jego pilot mieli przygodę na 12. oesie, gdzie uderzyli w betonową przeszkodę. Musieli wycofać się z sobotniej rywalizacji.
🚨 Game over for @AdrienFourmaux 🚨
— FIA World Rally Championship (@OfficialWRC) April 11, 2026
He slide wide on a right-hander and took a heavy hit to the left-hand side of the car. Crew OK ✅#WRC | #CroatiaRally 🇭🇷 pic.twitter.com/Ap7QuUZeTs
Po porannej części rajdu prowadził Pajari, mając 12,4 sekundy przewagi nad Neuville’em i 25,1 sekundy nad Katsutą. Wszystko zmieniło się jednak po południu.
Seria przebitych opon na kolejnych odcinkach wywróciła klasyfikację do góry nogami. Problemy mieli m.in. Solberg, Katsuta oraz Pajari. Fin musiał zatrzymać się na zmianę koła, co kosztowało go prowadzenie. Neuville objął pierwsze miejsce, a Katsuta – mimo jazdy na kapciu – awansował na drugą pozycję.
Końcówka dnia należała ponownie do Solberga, który wygrał dwa odcinki specjalne, natomiast ostatni oes padł łupem Elfyna Evansa.
Po drugim etapie Neuville i jego pilot Martijn Wydaeghe prowadzą z przewagą 1:14,5 nad Katsutą i Aaronem Johnstonem. Trzeci Pajari traci już 1:46,4.
Czwarte miejsce utrzymał Hayden Paddon, który korzysta przez cały weekend na błędach rywali, ale jednocześnie jedzie bardzo równo i bez większych przygód.
Czołową dziesiątkę uzupełniają załogi w samochodach Rally2. Piąty jest Yohan Rossel (lider WRC2), szósty jego brat Léo Rossel (lider WRC2 Challenger). Dalej plasują się Roope Korhonen, Nikołaj Griazin, Alejandro Cachón i Roberto Daprà.
W WRC2 Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zajmują 9. miejsce (7. w Challengerze).
W WRC3 liderem pozostaje Ali Türkkan, który prowadzi również w Junior WRC, natomiast w Masters Cup na czele utrzymuje się Johannes Keferböck.
Przed zawodnikami finałowy dzień rywalizacji – do przejechania pozostało niespełna 60 km odcinków specjalnych. Start zaplanowano na 08:05, a decydujący Power Stage rozpocznie się o 13:15.













