Katsuta na czele po pierwszym etapie. Sołowow liderem w Masters Cup

Takamoto Katsuta i Aaron Johnston prowadzą po pierwszym etapie Rajdu Szwecji. Ich przewaga nad drugim Elfynem Evansem i Scottem Martinem wynosi 2,8 sekundy. Trzeci Sami Pajari i Marko Salminen uzupełniają wirtualne podium ze stratą 22,2 sekundy do lidera. Oznacza to, że na pierwszych trzech miejscach znajdują się reprezentanci Toyoty.
Dzień znakomicie rozpoczął Elfyn Evans, który wygrał odcinek specjalny Bygdsiljum o długości 27,55 km.
Oliver Solberg, otwierający trasę, popełnił kilka błędów i stracił cenne sekundy. W pewnym momencie zgasł mu nawet silnik, dzięki czemu prowadzenie w rajdzie objął Evans.
Pech dopadł Martinsa Sesksa, który złapał dwa kapcie jednocześnie. Musiał zatrzymać się wraz ze swoim pilotem Renarsem Francisem i wymienić koła, tracąc niemal pięć minut.
Lorenzo Bertelli również złapał kapcia, a dodatkowo uszkodził m.in. przewód hamulcowy.
Na trzecim odcinku specjalnym Oliver Solberg wypadł z trasy, lecz bez większych uszkodzeń wrócił na wyjeżdżoną linię przejazdu. Skończyło się na przebitej oponie i uszkodzonym zderzaku. Tymczasem Elfyn Evans robił swoje i wygrał kolejny oes.
What a save 🤯
— FIA World Rally Championship (@OfficialWRC) February 13, 2026
This moment caused the championship leaders a puncture, dropping over 30s 🤯#WRC | #RallySweden 🇸🇪 pic.twitter.com/TAHihm0b0k
Ogromne problemy miał Thierry Neuville, który stracił ponad minutę. Belg uszkodził prawy zderzak po uderzeniu w bandę śnieżną, która wciągnęła go do rowu.
Escaped the grips of the snowbanks#WRC | #RallySweden 🇸🇪 pic.twitter.com/uffgxKcoVn
— FIA World Rally Championship (@OfficialWRC) February 13, 2026
Mārtiņša Sesksa spotkał kolejny pech – ponownie złapał kapcia, mimo że na poprzednim odcinku zmienił dwie opony. Łotysze naprawili w miarę możliwości jedną z wcześniej przebitych opon i ruszyli dalej, jednak po południowej pętli zostali wycofani z rywalizacji. Prawdopodobnie przyczyną było zbyt niskie ciśnienie w oponach.
Oliver Solberg poprawił tempo i wygrał ostatni odcinek specjalny pierwszej pętli, mimo to plasował się dopiero na piątej pozycji. Liderem pozostawał Evans.
Popołudniowa pętla była powtórką porannych prób, uzupełnioną o Umeå Sprint. Takamoto Katsuta wygrał piąty odcinek specjalny. Japończyk przez cały rajd prezentował bardzo dobre tempo – po porannej pętli zajmował drugie miejsce. Szósty oes również padł jego łupem, a przewaga Evansa zaczęła topnieć. Pięciokrotny wicemistrz świata zmagał się z problemami z przyczepnością.
Siódmy odcinek specjalny przyniósł zwycięstwo dla Hyundaia – najszybszy był Thierry Neuville. Katsuta objął prowadzenie w rajdzie, wyprzedzając Evansa o zaledwie 0,1 sekundy.
Na ostatnim oesie dnia najszybszy ponownie był Solberg, który po pierwszym etapie zajmuje szóste miejsce. Katsuta utrzymał prowadzenie w Rajdzie Szwecji, a wirtualne podium uzupełnia Sami Pajari.
Esapekka Lappi, startujący w barwach Hyundaia w niepełnym programie, zakończył dzień na czwartej pozycji, przed zespołowym kolegą Adrienem Fourmaux i wspomnianym Solbergiem.
Siódmy jest Thierry Neuville z Hyundaia, a za nim plasują się dwaj kierowcy M-Sportu – Jon Armstrong i Josh McErlean.
Czołową dziesiątkę zamyka Roope Korhonen, który jest jednocześnie liderem klasyfikacji WRC2 i WRC2 Challenger.
W WRC3 prowadzi Matteo Fontana. Na drugim miejscu znajduje się polska załoga – Tymek Abramowski i Jakub Wróbel – ze stratą 48,1 sekundy.
W Junior WRC liderem jest Calle Carlberg, natomiast w Masters Cup prowadzą Michał Sołowow i Maciej Baran.
Na sobotę zaplanowano siedem odcinków specjalnych. Pierwsza załoga wyruszy na trasę o godzinie 10:10.






