Rajd Dakar
/ Aktualności


Mathieu SERRADORI, Loic MINAUDIER, Century CR7, W2RC 2026 Rajd Dakar
© A.S.O./Jennifer Lindini
Informacja prasowa

Serradori wygrywa, Al-Attiyah znów liderem, Konrad Dąbrowski odrabia stratę

Etap 10 zakończył drugi maraton w Dakarze 2026. Trasa, osobna dla motocykli i samochodów, poprowadziła zawodników do Biszy. Motocykliści ścigali się na dystansie 368 km, a załogi samochodów na 420 km. Na miękkim piasku i wydmach, które królowały na tym odcinku, liczyła się umiejętność pokonywania pustynnego terenu, ale przede wszystkim nawigacja. Klasyfikacje uległy kolejnym przetasowaniom. Po swoje pierwsze w tej edycji zwycięstwa etapowe sięgnęli Adrien Van Beveren i Mathieu Serradori. Z kolei trzecie podium w Dakar Classic 2026 zdobyli Tomasz Staniszewski i Stanisław Postawka.


Eryk Goczał Szymon Gospodarczyk Toyota Hilux Overdrive W2RC 2026 Rajd Dakar
© Energylandia Rally Team
Informacja prasowa

Eryk Goczał pisze historię, pech Konrada Dąbrowskiego

Dziewiąty etap rozpoczął drugi w tej edycji Dakaru maraton. Na trasę z Wadi ad-Dawasir motocykliści i załogi samochodowe ponownie wyruszyły osobno, pokonując odcinki specjalne różnej długości (418 km motocykle, 410 km samochody). Zawodnicy spędzą noc na oddzielnych biwakach, gdzie nie będą mieli do dyspozycji swoich ekip serwisowych. Ten etap był szczególnie wymagający pod względem nawigacji, a błędy zadecydowały o zmianach w klasyfikacjach. Wybór właściwej drogi był tu kluczem do sukcesu, czego dowiódł Tosha Schareina, który zdobył swoje trzecie zwycięstwo etapowe w tej edycji. Wśród załóg samochodów królowali Polacy – Eryk i Michał Goczałowie zajęli dwa pierwsze miejsca.


SAOOD VARIWA, FRANÇOIS CAZALET, Toyota HILUX IMT EVO, W2RC 2026 Rajd Dakar
© MCH PHOTOGRAPHY
Informacja prasowa

Benavides i Variawa najlepsi na najdłuższym odcinku, Eryk Goczał z problemami

Na trasie ósmego etapu – pętli ze startem i metą w Wadi ad-Dawasir był do pokonania najdłuższy tegoroczny odcinek specjalny, liczący 483 km. Na trasie można było napotkać różnorodny teren: łańcuchy wydm, piaszczyste doliny, kamieniste partie i kręte ścieżki. Najlepiej dali sobie radę w tych warunkach Luciano Benavides i Saood Variawa, zwycięzcy ósmego etapu. Większość Polaków utrzymała lub poprawiła swoje pozycje. Niestety, wielkim pechowcem tego etapu był Eryk Goczał, który miał poważną awarię samochodu. Szczęśliwie dotarł do mety, chociaż ze sporą stratą.


Mattias Ekstrom and Emil Bergkvist during the Stage 7 of the Dakar 2026 on January 11, 2026 between Riyadh and Wadi ad-Dawasir, Saudi Arabia // Kin Marcin / Red Bull Content Pool // SI202601110149 // Usage for editorial use only //
© Kin Marcin / Red Bull Content Pool
Informacja prasowa

Benavides i Ekström najszybsi, Polacy znów awansują

Po dniu odpoczynku uczestnicy Dakaru powrócili w niedzielny poranek do rywalizacji na trasie z Rijadu do Wadi Ad-Dawasir. Liczący 459 km odcinek specjalny był piaszczysty, ale szybki, co wymagało od zawodników dobrej koncentracji, zwłaszcza, że cały etap liczył aż 876 km. Na takim terenie dobrze się czuje Luciano Benavides, który na tym odcinku wywalczył swoje drugie zwycięstwo etapowe w rajdzie. Również po raz drugi w tej edycji najszybszy wśród kierowców samochodów okazał się Mattias Ekström. Siódmy etap nie przyniósł zmian liderów dwóch głównych klasyfikacji, ale kolejne awanse w swoich kategoriach zanotowali Polacy.


299 AL-ATTIYAH Nasser (qat), LURQUIN Fabian (bel), The Dacia Sandriders, Dacia, Ultimate, BF Goodrich, FIA W2RC, action during the Stage 6 of the Dakar 2026, on January 9, 2026 between Haïl and Riyadh, Saudi Arabia
© a.s.o./f.le floc'h/dppi
Informacja prasowa

Brabec i Al-Attiyah rządzą na wydmach, Polacy z kolejnymi awansami

Etap 6, prowadzący z Ha’il do Rijadu, zakończył pierwszy tydzień Dakaru 2026. Przed dniem odpoczynku zawodnicy musieli jednak porządnie się namęczyć, bo był to najdłuższy etap w tej edycji (920 km), a na dodatek pierwszy pełen piasku. Wreszcie pojawiły się wydmy, ulubione dla jednych, a przez innych znienawidzone. W takim terenie najlepiej czuli się byli dakarowi zwycięzcy – Ricky Brabec i Nasser Al-Attiyah, którzy zapisali ten trudny odcinek na swoje bogate już konta. Trzeba podkreślić, że wszyscy Polacy dotarli do Rijadu, gdzie czeka ich zasłużony odpoczynek.


Mitch Guthrie Jr (USA) and Kellon Walch (USA) of Ford M-Sport races during stage 05 of Rally Dakar 2026 in Hail, Saudi Arabia on January 08, 2026 // Marcelo Maragni / Red Bull Content Pool // SI202601080412 // Usage for editorial use only //
© Marcelo Maragni / Red Bull Content Pool

Benavides i Guthrie najlepsi w Ha’il, Dąbrowski wiceliderem

Po nocy spędzonej na biwaku w spartańskich warunkach, zawodnicy wyruszyli w kierunku Hail, gdzie znajdowała się meta etapu 5, kończącego pierwszy w tej edycji maraton. Trasy dla motocykli i samochodów ponownie były rozdzielone, a zawodnicy ścigali się na odcinkach o różnej długości – 356 km dla motocyklistów i 414 km dla załóg samochodów. Po drodze musieli oni się zmierzyć nie tylko z rywalami, ale także z bardzo wymagającym terenem i niezwykle trudną nawigacją. Wśród motocyklistów najlepiej spisał się Luciano Benavides, który dzięki etapowemu zwycięstwu po raz pierwszy w karierze zajął miejsce na podium klasyfikacji generalnej. Z kolei Mitch Guthrie już po raz drugi w tej edycji triumfował wśród kierowców samochodów. Rewelacyjnie na tym etapie spisał się Konrad Dąbrowski, który ukończył etap na drugim miejscu i awansował na pozycję wicelidera Rally 2.


Toyota Hilux GR DKR W2RC 2026 Rajd Dakar
© Toyota Gazoo Racing

Schareina i Lategan nowymi liderami, kolejne podium Polaków

Czwarty etap Dakaru 2026 rozpoczął pierwszy maraton w tej edycji. Motocykliści i załogi oddzielnymi trasami pojechali z AlUla na swoje biwaki, gdzie spędzą noc z dala od swoich ekip serwisowych, wyposażeni jedynie w namioty, śpiwory i racje żywnościowe. Do przejechania mieli blisko pół tysiąca kilometrów, z czego 417 km stanowił odcinek specjalny. Tutaj szczególnie liczyła się odpowiednia strategia, która pozwalała uzyskać wysoką prędkość bez narażania pojazdów, które przez dwa dni znajdują się tylko pod opieką samych zawodników. Najlepiej z tym zadaniem wśród motocyklistów poradził sobie Tosha Schareina, wygrywając drugi etap z rzędu. Po pierwsze w tym roku zwycięstwo w stawce samochodowej sięgnął Henk Lategan, zostając nowym liderem rajdu. Znakomicie spisała się na tym etapie rodzina Goczałów, a zwłaszcza Marek, który wywalczył trzecie miejsce.


Mitch Guthrie Jr (USA) and Kellon Walch (USA) of Ford M-Sport team compete during stage 3 of the 2026 Rally Dakar around Al Ula, Saudi Arabia on January 6, 2026. // Marcelo Maragni / Red Bull Content Pool // SI202601060046 // Usage for editorial use only //
© Marcelo Maragni / Red Bull Content Pool

Schareina i Guthrie triumfują w AlUla, historyczny wynik Polaków

Etap 3 był prawdziwym wyzwaniem dla nawigatorów. Trasa ze startem i metą w AlUla była wyjątkowo urokliwa, ale biada temu, kto się zapatrzył na te widoki zamiast na roadbook. Pierwsza część liczącego 421 km odcinka wiodła wśród pocztówkowych krajobrazów z fantastycznymi formami skalnymi, wśród których łatwo było się zgubić. Z kolei druga część trasy to otwarta przestrzeń z wieloma drogami czy ścieżkami, gdzie wyzwaniem było odnalezienie tej właściwej. Balans między prędkością a nawigacją najlepiej zachowali Tosha Schareina i Mitch Guthrie, którzy wygrali ten etap. Również Polacy dobrze sobie poradzili z trudami tego odcinka. Większość z naszych reprezentantów po raz kolejny awansowała w klasyfikacji generalnej.


Nasser Al-Attiyah (QAT) and Fabian Lurquin (BEL) of Dacia Sandriders compete during stage 02 of the 2026 Dakar Rally from Yanbu to Al Ula, Saudi Arabia on January 05, 2026. // Marcelo Maragni / Red Bull Content Pool // SI202601050043 // Usage for editorial use only //
© Marcelo Maragni / Red Bull Content Pool

Sanders i Al-Attiyah nowymi liderami, Polacy ze zmiennym szczęściem

Dakar zaczyna pokazywać swoje prawdziwe oblicze. Choć to dopiero drugi etap rajdu, to na 400-kilometrowym odcinku specjalnym zawodnicy już zaznali trudów rajdu. Trasa wiodąca z Janbu do AlUla w pierwszej części usiana była dużymi i ostrymi kamieniami, stąd mnóstwo uszkodzonych opon, upadków motocyklistów i innych problemów. W drugiej, piaszczystej części zawodnicy narzekali na kurz. W takich warunkach do głosu doszli faworyci, co spowodowało przetasowania w klasyfikacjach. Nie zabrakło też niespodzianek. Wśród motocyklistów najlepszą jazdą popisał się zeszłoroczny zwycięzca, Daniel Sanders, który został nowym liderem rajdu. W stawce samochodowej prowadzenie objął Nasser Al-Attiyah, a zwycięstwo etapowe dołożył do kolekcji Seth Quintero. Polacy na tym etapie mieli zmienne szczęście – poniedziałkowy odcinek jednym przyniósł awanse, innym problemy.


222 DE MEVIUS Guillaume (bel), BAUMEL Mathieu (fra), X-raid MINI JCW, Mini, Ultimate, FIA W2RC, action during the Stage 1 of the Dakar 2026, on January 4, 2026 around Yanbu, Saudi Arabia
© a.s.o./a.vincent/dppi

Canet i de Mévius wygrywają, świetny wynik Goczała i Martona

Trasa pierwszego etapu Dakaru 2026, była podobnie jak prolog pętlą ze startem i metą w Janbu. Najpierw do pokonania był kamienisty teren wymagający dbałości o opony, a następnie piaszczyste, szybkie fragmenty, z małymi wydmami. Na liczącym 305 km odcinku specjalnym można było dużo zyskać, ale i dużo stracić. Świetnie poradził sobie z takim terenem Edgar Canet, ponownie najszybszy wśród motocyklistów. W klasyfikacji samochodów pierwsze zwycięstwo w tej edycji Dakaru wywalczył Guillaume de Mévius wraz z wracającym po ciężkim wypadku Mathieu Baumelem. Najlepiej z Polaków spisał się Konrad Dąbrowski, który ponownie znalazł się na podium Rally 2, a także na świetnym 13. miejscu w całej motocyklowej stawce. Z kolei wśród samochodów rewelacyjne czwarte miejsce zdobyli Marek Goczał i Maciej Marton. Niestety, pech w postaci awarii dopadł czołową polską załogę startującą w Dakar Classic, Tomasza Staniszewskiego i Stanisława Postawkę.


© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl