Marczyk i Gospodarczyk ogłosili plany na sezon 2026

Mikołaj Marczyk, Szymon Gospodarczyk during the FIA European Rally Championship in Zagreb, Croatia on 05, October 2025 // @World / Red Bull Content Pool // SI202510050776 // Usage for editorial use only //
© @World / Red Bull Content Pool

Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk sięgnęli po tytuł mistrzów Europy w sezonie 2025, co stanowi największe osiągnięcie w historii ich startów w barwach ORLEN Team. Dziś ogłosili swoje plany na kolejny rok – w 2026 zamierzają wrócić do rywalizacji w ERC i podjąć walkę o obronę mistrzowskiego tytułu. 

W minionym sezonie polska załoga pięciokrotnie stanęła na podium – jeden raz była druga oraz cztery razy trzecia – i była sklasyfikowana w każdym rajdzie. Taka regularność zapewniła im końcowy triumf w klasyfikacji generalnej. 

Marczyk został nawet wyróżniony w Plebiscycie Przeglądu Sportowego, otrzymał nominację, a następnie dzięki głosom kibiców zajął 10. pozycję. Jak sam podkreślił: „nie powinienem stać sam na tej scenie”, w momencie odbioru statuetki.

Kalendarz tegorocznych Rajdowych Mistrzostw Europy w dużej mierze przypomina ubiegłoroczny. Po odwołaniu Rajdu Węgier zaplanowano dwie rundy szutrowe – Królewski Rajd Skandynawii i Rajd Północnej Portugalii (za Rajd Chorwacji) – oraz pięć asfaltowych: Rajd Sierra Morena, Rajd Rzymu, Rajd Polski, Rajd Barum i Rajd Ceredigion.

Mikołaj Marczyk, Szymon Gospodarczyk during the FIA European Rally Championship in Zagreb, Croatia on 05, October 2025 // @World / Red Bull Content Pool // SI202510050787 // Usage for editorial use only //
© @World / Red Bull Content Pool

„W sezonie 2026 wystartujemy w cyklu Rajdowych Mistrzostw Europy. Przed rokiem wywalczyliśmy na trasach FIA ERC tytuł, stając pięciokrotnie na podium, zarówno w rajdach szutrowych, jak i asfaltowych. To był dla nas dobry sezon – jechaliśmy pewnie, równo i nie popełnialiśmy błędów. W tym roku czeka na nas siedem wymagających rajdów, z czego pięć to imprezy asfaltowe a dwie szutrowe. Jedną z nowości będzie Rajd Polski w nowej lokalizacji, na Śląsku. Czekam na tę imprezę i cieszę się, że znów będziemy mieli okazję spotkać się tam z polskimi kibicami” – powiedział Miko Marczyk.

„Naszym planem sportowym jest ciągłe podnoszenie tempa. Chcemy przyspieszać, przy jednoczesnym zachowaniu bezawaryjności i dobrej strategii. Wzrost tempa o ok. 0,2-0,3 sekundy na kilometr oznaczałoby ogromny wzrost poziomu sportowego. Jeśli uda nam się to osiągnąć, jestem przekonany, że będzie to dla nas bardzo dobry rok. Spodziewamy się mocnej konkurencji – m.in. w postaci Andrei Mabelliniego i Virginii Lenzi, którzy w tym roku pojadą innym samochodem i na innych oponach. To na pewno sprawi, że nasza walka będzie jeszcze ciekawsza” – dodał kierowca.

„W tym roku będziemy bronili tytułu mistrzów Europy i wiem, że będzie to dla nas bardzo trudne zadanie. Stawiamy na sprawdzoną konstrukcję, która nie zawodzi nas od lat, czyli Skodę Fabię RS Rally2. Rywalizację rozpoczynamy za nieco ponad dwa tygodnie (17-19 kwietnia) od Rajdu Sierra Morena w Hiszpanii. W ubiegłym roku nie poszło nam tam najlepiej, natomiast wierzę w to, że korzystając z doświadczenia będziemy w stanie poprawić nasze tempo” – podkreśił Szymon Gospodarczyk.

„W całym kalendarzu FIA ERC moją ulubioną rundą jest Rajd Ceredigion w Walii. Byliśmy tam już kilka razy – to bardzo trudny, wymagający, techniczny rajd ze zmienną pogodą. Dobrze nam tam idzie, to świetny rajd. Oczywiście wisienką na torcie będzie nasz Rajd Polski, który w tym roku przenosi się na południe. Poprowadzi on trasami dawnego Rajdu Śląska, które dobrze znamy i lubimy i gdzie zawsze możemy liczyć na spore wsparcie kibiców” – dodał pilot.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej Miko Marczyka

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl