Bell: Liczyłem, że Heim popełni błąd

Christopher Bell
© Toyota Racing USA

Christopher Bell w decydującej końcówce wyścigu Brickyard 400 potrzebował, aby chociaż na chwilę Corey Heim popełnił błąd i dał mu szansę na atak. Taki moment jednak nigdy nie nadszedł.

„Szczerze mówiąc, nie sądziłem, że w ogóle zdołam się do niego zbliżyć” – powiedział Bell po zajęciu drugiego miejsca za swoim kolegą z Toyoty, Coreyem Heimem.

„Moi ludzie informowali mnie, że zaczyna tracić przyczepność z tyłu. Wiedziałem, że to naprawdę będzie moja jedyna szansa – jego pomyłka. Wiedziałem też, że niezależnie od wszystkiego, te 35 okrążeń to bardzo długi przejazd i potrzebowałem tylko jednego potknięcia z jego strony. Gdyby popełnił choć jeden błąd, byłbym w stanie go dogonić. Jednak wykonał świetną robotę – pokazał ogromną odporność psychiczną i przejechał 35 naprawdę bardzo dobrych okrążeń. Nie dał mi żadnej okazji” – dodał 31-latek.

Decydujący restart na 34 okrążenia przed końcem miał dać kierowcom Joe Gibbs Racing szansę na współpracę, jednak plan się nie powiódł. Bell nie dał wystarczającego wsparcia Denny'emu Hamlinowi, a ten z kolei nie otrzymał optymalnej pomocy od Chase Briscoe.

Po wyjściu z drugiego zakrętu Heim objął prowadzenie, a Bell wyprzedził Hamlina i ruszył w pościg. Przez ostatnie 34 okrążenia trzymał się blisko rywala, ale nie znalazł sposobu na przeprowadzenie skutecznego ataku i musiał zadowolić się drugim miejscem.

„To jest dobre drugie miejsce” – powiedział Bell. „Mieliśmy już sporo rozczarowujących drugich lokat, ale ta jest inna – to dobre drugie miejsce. Po kwalifikacjach byliśmy daleko w stawce, a Adam [Stevens] wykonał świetną pracę z doborem strategii, dzięki której udało nam się przebić do przodu. Kiedy po restarcie ustawiliśmy się w drugim rzędzie, byłem naprawdę zadowolony z naszej pozycji. Jestem po prostu dumny z Adama i z całego tego zespołu. Wspólnie wypracowaliśmy naprawdę dobry wynik. Często kończyliśmy wyścigi na drugim miejscu – niektóre z tych drugich lokat były bolesne, ale ta jest naprawdę bardzo dobra”.

Niedzielny wyścig był już szóstym w tym sezonie, w którym Bell zajął drugie miejsce. Na zwycięstwo czeka od września.

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl