Rodzina Kyle'a Buscha ujawnia przyczynę śmierci

Rodzina Buscha poinformowała, że Kyle zmarł wskutek poważnego zapalenia płuc, które doprowadziło do sepsy.
W oświadczeniu rodzina przekazała: „Ocena medyczna przekazana rodzinie Buschów wykazała, że ciężkie zapalenie płuc przerodziło się w sepsę, co doprowadziło do szybkich i bardzo poważnych powikłań”
.
„Rodzina prosi o dalsze zrozumienie i poszanowanie prywatności w tym trudnym czasie”
.
Just received a statement from Kyle Busch's family on the cause of his death:
— Jeff Gluck (@jeff_gluck) May 23, 2026
"The medical evaluation provided to the Busch Family concluded that severe pneumonia progressed into sepsis, resulting in rapid and overwhelming associated complications.
"The Family asks for…
41-letni Kyle Busch zmarł nagle w czwartek. Tego samego dnia poinformowano, że z powodu ciężkiej choroby trafił do szpitala i opuści weekendowe wyścigi na Charlotte Motor Speedway.
Niedawno opublikowane nagranie rozmowy z numerem alarmowym 911 ze środy ujawnia, że niezidentyfikowana osoba powiedziała dyspozytorowi: „Mam tutaj człowieka, który ma duszności, jest bardzo rozgrzany, myśli, że zaraz zemdleje i odkrztusza trochę krwi. Kaszle krwią”.
Rozmówca poinformował również, że Kyle Busch był przytomny i leżał na podłodze w łazience, a także przekazał wskazówki, jak najlepiej dostać się do budynku, aby do niego dotrzeć.
Podczas wyścigu NASCAR Cup Series na Watkins Glen International 10 maja Busch odezwał się przez radio i poprosił, aby lekarz przyszedł do jego motorhome’u na zastrzyk. Mike Joy z ekipy transmisyjnej Fox Sports wspomniał wtedy, że kierowca zmagał się z problemami zatokowymi.
Tydzień później Kyle Busch, zapytany przez media na Dover Motor Speedway o swoje samopoczucie, odpowiedział, że „nadal to słychać”
, wskazując na swoją twarz. Dodał też: „Wciąż nie czuję się dobrze, kaszel był w zeszłym tygodniu naprawdę silny”
.
Wypowiedź Kyle'a Busch padła po jego zwycięstwie w wyścigu na Dover Motor Speedway w Craftsman Truck (trzeciej co do ważności serii NASCAR).
Środowisko sportowe oddaje hołd Buschowi przez cały weekend, m.in. kierowcy IndyCar (a także sama seria), Formuła 1, IMSA, MLB, zespoły w amerykańskich ligach i ich sportowcy, tory wyścigowe i oczywiście całe środowisko NASCAR.
Samochód, którym jeździł Busch otrzymał numer 33, a w wyścigu Coca-Cola 600 poprowadzi go Austin Hill. Numer ósmy jest zarezerwowany dla syna Kyle'a, Brextona.














