Roval znika z kalendarza

Kyle Larson i Shane van Gisbergen na Charlotte Motor Speedway ROVAL
© Hendrick Motorsports

Po raz pierwszy od 2017 roku jesienna runda na Charlotte Motor Speedway w 2026 roku odbędzie się na klasycznym, 1,5-milowym owalu. Marcus Smith, prezes Speedway Motorsports (organizacja mająca pod sobą wiele torów NASCAR), potwierdził, że oznacza to koniec ośmioletniej ery hybrydowego Charlotte Roval.

Od 1960 roku Charlotte gości NASCAR co najmniej dwa razy w sezonie – w maju odbywa się słynny wyścig Coca-Cola 600, a kolejny termin przypada na jesień. Przez 57 lat wyścigi odbywały się na 1,5-milowym owalu, aż w 2018 roku na jesienie, kierowcy zaczęli rywalizować zarówno po owalu, jak i nitce w jego wnętrzu, takie połączenie nazywane jest Rovalem.

W sezonie powrotu formatu The Chase Marcus Smith i jego zespół uznali, że nadszedł czas, by pożegnać Roval i wrócić do klasycznego owalu.

„Charlotte Motor Speedway zawsze kojarzyło się z innowacjami i nowymi możliwościami” – powiedział w komunikacie Marcus Smith, prezes i dyrektor generalny Speedway Motorsports. „Roval dostarczał dramatycznych wyścigów w czasie, gdy wielu kibiców domagało się toru drogowego w fazie play-off. Teraz, wraz z powrotem formatu The Chase, czuć nową energię, a fani ponownie dostrzegają emocje, jakie wciąż potrafią generować wyścigi na owalach o długości półtorej mili. To wydaje się właściwym momentem, by przywrócić jesienny wyścig na legendarny owal – w miejscu, gdzie co roku pisana jest historia NASCAR”.

Niedzielny wyścig Bank of America 400, który odbędzie się 11 października, będzie szóstym wyścigiem NASCAR Cup Series w ramach The Chase – formatu mistrzowskiego, w którym o tytule decyduje łączna liczba punktów zdobytych w ostatnich dziesięciu rundach sezonu.

Wprowadzenie w 2022 roku samochodu Next Gen sprawiło, że wyścigi na Rovalu nie były już tak emocjonujące, dlatego zdecydowano się dokonać zmiany w kalendarzu na sezon 2026.

„Głosy zagorzałych fanów NASCAR są punktem wyjścia dla każdej naszej decyzji, a Marcus, Speedway Motorsports i NASCAR doskonale ich usłyszeli – wraz z powrotem formatu The Chase wróćmy na owal Charlotte Motor Speedway” – powiedział w komunikacie Steve O’Donnell, prezes NASCAR. „Wraz z powrotem The Chase stawiamy na widowiskową rywalizację, jednocześnie oddając hołd torom i tradycjom, które zdefiniowały mistrzowskie chwile. Historyczny owal Charlotte Motor Speedway odegrał kluczową rolę w niektórych z najbardziej pamiętnych wyścigów w historii sportu, dlatego przywrócenie The Chase na 1,5-milową konfigurację toru dla naszych fanów po prostu wydawało się naturalne”. 

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl