Kajetanowicz ogłosił plany na sezon 2026. Pierwsza runda to Rajd Chorwacji

Kajetan Kajetanowicz w końcu ujawnił swoje plany na sezon 2026. Polski kierowca rajdowy zmagania rozpocznie od rundy WRC w Chorwacji w dniach 9-12 kwietnia.
Kajetanowicz ma na swoim koncie wiele sukcesów, w tym mistrzostwo świata WRC2 Challenger, po które sięgnął w sezonie 2023 wraz ze swoim pilotem Maciejem Szczepaniakiem.
Mimo to ciągła rywalizacja na tak wysokim poziomie wiąże się z dużymi kosztami, z tego też powodu Kajetanowicz zdecydował się ograniczyć starty w nadchodzącej kampanii.
W sezonie 2026 wystartuje w wybranych rundach WRC, ma także pojawić się na odcinkach specjalnych RSMP. Ograniczony harmonogram startów pozwoli także na lepsze przygotowanie się na nadchodzące zmiany techniczne w WRC.
„Zdecydowaną większość swojego dotychczasowego życia poświęciłem motorsportowi. Wraz z partnerami zbudowałem zespół, który z powodzeniem może mierzyć się z najlepszymi w Europie i na świecie, przeżywając wspólnie z kibicami wiele radości”.
„Teraz przed ORLEN Rally Team kolejny sezon, choć inny od tych z ostatnich lat. Rywalizacja w WRC to jednak ogromne, stale rosnące wydatki, niezbędne by dać sobie szansę w starciu ze światową czołówką. Swoim dzieciom zawsze powtarzam: jeśli coś robisz, rób to najlepiej jak tylko możesz. I oczywiście sam tej maksymie też jestem wierny. Startów będzie mniej, ale jak zawsze chcę się do nich dobrze przygotować. W każdej sytuacji staram się dostrzegać przede wszystkim te dobre strony i tak jest również tym razem”
.
„Ścigając się w WRC walczę z czasem nie tylko na oesach, więc przez wiele lat bywałem w domu jedynie gościem, nie mogąc w pełni uczestniczyć w życiu swoich najbliższych. Miłość i pasja do rajdów nie osłabły, ale na pewno takie chwilowe zmniejszenie obrotów może przynieść pozytywy, a program, mimo że niepełny, dać satysfakcję. W ograniczonym wymiarze pojawimy się w mistrzostwach świata, mając też na uwadze zapowiadane zmiany w regulaminie technicznym WRC”
.
„Będę miał również więcej okazji do spotkań z polskimi fanami i to szczególnie mnie cieszy. Dzięki moim długoletnim partnerom emocji z pewnością nie zabraknie, ale jest zbyt wcześnie by zdradzać wszystkie szczegóły. Z optymizmem patrzę w przyszłość, a teraz koncentruję się już na tym, co przyniosą najbliższe tygodnie. Niecierpliwie wyczekuję odsłonięcia nowych barw i pierwszego tegorocznego startu, którym będzie Rajd Chorwacji”
.
Samochodem Kajetanowicza w nadchodzącym roku pozostanie Toyota GR Yaris Rally2, a na prawym fotelu w dalszym ciągu będzie zasiadał Maciej Szczepaniak.





