Jorge Martín zwycięża w sprincie na Red Bull Ringu

Jorge Martín zamienił pole position na wygraną sprintu do Grand Prix Austrii. Większość rywalizacji kontrolował Pedro Acosta, jednak nie dojechał do mety w powodu wywrotki.
Swietnie z drugiej linii ruszył Marco Bezzecchi, który wyprzedził Pedro Acostę. Jorge Martín przestrzelił hamowanie do pierwszego zakrętu, z czego chciał skorzystać Marc Márquez. Obecny mistrz świata zaatakował rodaka agresywnym manewrem.
Martín wyjechał poza tor w szykanie i stracił kilka pozycji. Sytuację wykorzystał Acosta, wyprzedzając w trzecim łuku Marca Márqueza i obejmując tym samym prowadzenie.
Zawodnik KTM-a błyskawicznie podkręcił tempo i zaczął odjeżdżać od swojego przyszłego kolegi z zespołu. Dystans zaczął nadrabiać Martín. Na 5. okrążeniu był już za Bezzecchim.
Sędziowie przekazali w międzyczasie, że Diogo Moreira i Raúl Fernández popełnili falstart za co zostali ukarani dwoma dłuższymi okrążeniami. W połowie wyścigu Jorge Martin przypuścił atak na partnera z zespołu i miał przed sobą Márqueza oraz Pedro Acostę.
Mistrz świata z 2024 roku zaatakował chwilę później zawodnika Ducati w tym samym miejscu, gdzie doszło do wyprzedzenia Bezzecchiego. Za ich plecami Álex Márquez utracił pozycję na rzecz Ai Ogury. W tym samym momencie wywrotkę zaliczył Franco Morbidelli.
Na trzy okrążenia przed metą bardzo kosztowny błąd popełnił prowadzący Acosta. Hiszpan wjechał za szybko w szykanę i w efekcie się przewrócił. Tym samym prowadzenie objął startujący z pole position Jorge Martín.
MAJOR BLUNDER BY ACOSTA! 💥💥💥
The 37 crashes out of the lead 🤯#AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/TeUoCIAJ52
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) September 19, 2026
Hiszpan dojechał na pierwszym miejscu i tym samym odzyskał fotel lidera klasyfikacji generalnej. Podium sobotniego sprintu uzyskali Marc Marquez i Marco Bezzecchi, a piątkę uzupełnili Ai Ogura i Alex Marquez.
Jutro o poranku zawodnicy MotoGP ruszą na rozgrzewkę. O 14:00 wystartuje wyścig główny.






