Sensacyjny triumf Ai Ogury w Assen. Aprilia zdominowała Grand Prix Holandii

Ai Ogura z Trackhouse Racing cieszy się z pierwszego w karierze zwycięstwa w MotoGP na torze Assen podczas GP Holandii, MotoGP 2026
© PSP/Łukasz Świderek

Ai Ogura odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze w MotoGP, wygrywając Grand Prix Holandii na torze Assen. Japończyk poprowadził dublet zespołu Trackhouse Racing, a całe podium zajęli zawodnicy korzystający z motocykli Aprilii. Kluczowym momentem wyścigu był groźnie wyglądający upadek Marco Bezzecchiego, który stracił prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Ogura znakomicie ruszył z drugiego pola i jako pierwszy wjechał w pierwszy zakręt, jednak już w trzecim łuku prowadzenie odzyskał zdobywca pole position Jorge Martin. Za ich plecami szybko przebijał się Marc Marquez, który najpierw wyprzedził Francesco Bagnaię, a następnie zbliżył się do walczących o podium rywali.

Już na drugim okrążeniu doszło do przełomowego wydarzenia. Lider mistrzostw Marco Bezzecchi stracił panowanie nad motocyklem Aprilii w szybkim 15. zakręcie i z dużą prędkością uderzył w bandy, kończąc rywalizację. W tym samym czasie Marquez, korzystający z miękkiej tylnej opony, zaczął tracić tempo, co pozwoliło Ogurze odzyskać trzecią pozycję.

Japończyk miał wówczas blisko 2,5 sekundy straty do prowadzących Jorge Martina i Raula Fernandeza, ale systematycznie odrabiał dystans. Na 16. okrążeniu dogonił czołową dwójkę, mimo chwilowych problemów z urządzeniem regulującym wysokość tylnego zawieszenia.

Decydująca walka rozpoczęła się na 17. okrążeniu. Fernandez wyprzedził Martina i objął prowadzenie, a Ogura natychmiast podążył jego śladem. Trzy okrążenia później Japończyk skutecznie zaatakował zespołowego kolegę w dziewiątym zakręcie, po czym zaczął budować przewagę.

Fernandez nie był już w stanie odpowiedzieć i Ogura pewnie sięgnął po premierowe zwycięstwo w MotoGP, finiszując z blisko dwusekundową przewagą. Był to także pierwszy triumf japońskiego zawodnika w królewskiej klasie od zwycięstwa Makoto Tamady w Motegi w 2004 roku. Trzecie miejsce zajął Martin, który dzięki zerowemu dorobkowi Bezzecchiego objął prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw świata z siedmioma punktami przewagi.

Walka o miano najlepszego zawodnika Ducati również obfitowała w zwroty akcji. Francesco Bagnaia jechał na czwartej pozycji, jednak problemy z hamulcami zmusiły go do wycofania się z wyścigu. Czwarte miejsce odziedziczył Fabio Di Giannantonio, mimo otrzymanej wcześniej kary długiego okrążenia za wyjazd poza tor.

Piąty finiszował Alex Marquez, który do samego końca odpierał ataki rywali, choć wciąż odczuwa skutki niedawnej kontuzji. Szóste miejsce wywalczył Enea Bastianini, a dopiero siódmy był Marc Marquez, którego wybór miękkiej tylnej opony okazał się nietrafiony w końcówce rywalizacji.

Czołową dziesiątkę uzupełnili Fabio Quartararo, Brad Binder oraz Alex Rins. Najlepszym zawodnikiem Hondy został Luca Marini na 11. miejscu. Wyścigu nie ukończyło sześciu zawodników – przyczynami były awarie techniczne, upadki oraz problemy fizyczne, w tym wycofanie się Pedro Acosty z powodu dolegliwości związanych z przedramieniem.

Daniel Wawiórka avatar
Daniel WawiórkaMiłośnik F1, MotoGP, WEC. Jeszcze większy miłośnik motorsportowych memów.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl