Raúl Fernández wygrywa sprint w Assen

Aprilia potwierdziła dominację w Holandii, bo wszystkie cztery motocykle znalazły się w pierwszej piątce. Ekipa Trackhouse osiągnęła najlepszy wynik w sprincie z Raúlem Fernándezem na czele i Ai Ogurą tuż za nim. Zostawili fabryczną ekipę z Noale w tyle.
Świetnie w sprincie na TT Assen Circuit wystartował Ai Ogura, który objął prowadzenie, ale jeszcze przed końcem okrążenia wyprzedził go Jorge Martín. Na drugie miejsce z kolei przesunął się Raúl Fernández.
Na 1. okrążeniu w zakręcie 4. poza tor wyleciał Joan Mir. Na starcie skorzystał Marc Márquez, który ruszył w pogoń za Marco Bezzechim, ale już wkrótce miał problemy z tempem.
Zawodnik Trackhouse Aprilia ruszył w pogoń i już na końcu 3. okrążenia wyprzedził Hiszpana z fabrycznej ekipy. Już wkrótce mistrz świata MotoGP stracił 2. pozycję na rzecz Fabio Di Giannantonio. W dohamowaniu do zakrętu 1. na piątym kółku wyprzedził go również Ai Ogura.
Pozycja o czwarte miejsce była zawzięta. Marco Bezzecchi, Marc Márquez, Pecco Bagnaia i Jorge Martín chcieli ukończyć jak najwyżej i dzieliły ich zaledwie dwie dziesiąte sekundy. W międzyczasie na szóstym kółku Jack Miller zjechał do boksu, rezygnując z dalszej rywalizacji.
Na dohamowaniu do zakrętu 1. na siódmym okrążeniu Bezzecchi podjął próbę wyprzedzenia Martína, ale nie chciał ryzykować zderzenia. Udało mu się to parę zakrętów dalej, a chwilę potem Hiszpan wyjechał poza tor. Obaj otrzymali ostrzeżenie za przekroczenie limitów toru.
Pride and a World Championship on the line!! 🌶️
— TNT Sports Bikes (@bikesontnt) June 27, 2026
This is mental between Martin and Bezzecchi 🤯#MotoGP | #DutchGP | Live on TNT Sports and HBO Max pic.twitter.com/V7tAhNe4SN
Tymczasem w opałach znalazł się Marc Márquez. Nie dość, że wyprzedził go Pecco Bagnaia o szóstą pozycję, to znalazł się w zasięgu Enei Bastianiniego. Siedmiokrotny mistrz świata MotoGP poprawił tempo i dołączył do walki o 5. miejsce z Bagnaią i Martínem.
Na samym czele stawki Ogura i Di Giannantonio toczyli walkę o drugie. Cztery okrążenia przed końcem Japończyk skutecznie wyprzedził Włocha. Skorzystał na tym Raúl Fernández, który zaczął budować sekundową przewagę, ale koledze z zespołu udało mu się ją zmniejszyć. Udało im się zdobyć wynik 1-2 w sprincie, co jest pierwszym takim wynikiem Trackhouse w MotoGP.
Bezzecchi miał świetne tempo i ruszył w pogoń za zawodnikiem V46, ale ostatecznie nie udało mu się wyprzedzić rodaka w walce o podium. Z kolei Martín znalazł się w zasięgu 0,2 s od Bagnai, który szukał miejsca do ataku. Udało mu się obronić przez zawodnikiem fabrycznego Ducati. Tymczasem Franco Morbidelli wywrócił się w zakręcie 4. na 11. okrążeniu.
Ostatnie miejsce na podium zajął Fabio Di Giannantonio, który nie miał odpowiedzi na tempo satelickiej Aprilii. Okazał się jednak najlepszym zawodnikiem Ducati.
Marc Márquez zakończył sprint na 7. miejscu za swoim kolegą z zespołu. Tuż po zakończeniu wyścigu Bagnaia otrzymał karę za przekroczenie limitów toru na ostatnim okrążeniu sprintu, spadając o jedno miejsce za Hiszpana.
📉 @PeccoBagnaia has been DEMOTED one position due to track limits #DutchGP 🇳🇱 pic.twitter.com/ozUUqo13AJ
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) June 27, 2026
Na 8. pozycji metę przeciął Enea Bastianini, a zanim Pedro Acosta. Hiszpan miał problemy już na starcie i spadł na 14. miejsce po wyjechaniu poza tor. W trakcie sprintu udało mu się odrobić straty. Pierwszą dziesiątkę zamknął Fabio Quartararo, który świetnie się spisał.


















