Marc Márquez zostaje w Ducati

Dziewięciokrotny mistrz świata podpisał nowy kontrakt z Ducati. Marc Márquez kontynuuje jazdę we włoskiej ekipie, z którą sięgnął w zeszłym roku po tytuł. Hiszpan rozpocznie nową erę MotoGP z producentem z Bolonii, gdzie pozostanie do 2028.
Marc Márquez podjął ostateczną decyzję i odnowił kontrakt z obecnym zespołem. Hiszpan podpisał nową umowę z Ducati, gdzie zostanie na kolejne dwa lata do 2028. Po kolejnym urazie barku podczas GP Indonezji w 2025, zawodnik nie był pewny, czy wróci do pełni formy, ale ostatnie dwa zwycięstwa z rzędu pokazują, że proces przebiega pomyślnie.
Márquez dołączył do rodziny Ducati w 2024 po tym, gdy zdecydował się odejść z Hondy po 11 latach. Przeszedł do ekipy satelickiej Gresini Racing, z którą wygrał Grand Prix Aragonii, swój pierwszy wyścig po 1043 dniach. Dzięki świetnej formie awansował do zespołu fabrycznego włoskiej marki z Borgo Panigale.
Nowa współpraca od razu przyniosła efekty i ogromny sukces. Márquez zwyciężył w 11 Grand Prix i 14 sprintach, w tym 7 z rzędu. Na podium stanął 15 razy, co dało mu rekordowe 545 punktów w całym sezonie. Hiszpan zdobył dziewiąty tytuł mistrzowski w karierze, zrównując się z Valentino Rossim.
W komunikacie prasowym Márquez zaznaczył, że mistrzostwo świata MotoGP zdobyte w 2025 udowodniło słuszność jego decyzji i konkurencyjność projektu Ducati. Kolejna umowa potwierdza więc tylko dalszą wiarę w sukces. Nadal jest zmotywowany, aby wygrywać dalej.
„Przedłużając umowę, po raz kolejny potwierdzili swoje zaangażowanie, szanując moje terminy i zapewniając mi spokój ducha, którego potrzebowałem, by podjąć właściwą decyzję. W naszym pierwszym wspólnym sezonie walczyliśmy o tytuł i go zdobyliśmy: to bezcenny wynik, który potwierdza, że droga, którą wybraliśmy, była właściwa. Nadal startuję w wyścigach, ponieważ kocham ten sport i chcę osiągać jeszcze bardziej ambitne cele. Jestem przekonany, że to właściwe miejsce, by to robić. Dopóki tu będę, dam z siebie wszystko, by przyszłość zabarwić na czerwono”
– czytamy w oficjalnym oświadczeniu na stronie Ducati.
Claudio Domenicali, dyrektor generalny Ducati Corse, w oświadczeniu stwierdził z kolei, że przedłużenie współpracy z Markiem Márquezem na kolejne dwa sezony to „najbardziej naturalny wybór po tych niesamowitych wynikach, jakie wspólnie osiągnęliśmy”
.Zadowolenia z nowej umowy nie ukrywał też Luigi Dall’Igna, menedżer generalny Ducati Corse: „Zaufanie – właśnie tutaj zaczyna się relacja między Ducati a Markiem. To on pierwszy nas odszukał, potem wybrał właśnie nas, a dziś z radością możemy powiedzieć, że wspólnie planujemy przyszłość – bardziej czerwoną niż różową”
.
Dall’Igna pochwalił Márqueza za osiągnięcia i dedykację w osiąganiu sukcesów i poprawianiu osiągów Desmosedici. Nie ukrywa, że Ducati chce wygrać kolejne tytuły mistrzowskie ze swoim zawodnikiem: „Jako inżynier byłem pod wrażeniem współpracy z Markiem. Doprowadził motocykl Desmosedici GP do szczytowej wydajności, udoskonalając każdy element. Ambicje pozostają niezmienne i cieszę się, że zarówno pod względem sportowym, jak i osobistym, mogę wraz z Markiem przeżyć nowy rozdział w historii Ducati”
.







