Pecco Bagnaia wygrywa sprint w Brnie

Pecco Bagnaia zwyciężył w sobotnim sprincie do Grand Prix Czech. Podium zmagań uzupełnili zdobywca pole position, Ai Ogura oraz Marc Márquez.
Jeszcze przed rozpoczęciem sobotniego sprintu zespół Gresini poinformował, że przez resztę weekendu zabraknie na torze Álexa Márqueza. „Álex Márquez, po konsultacji z zespołem i Angelem Charte, podjął decyzję o wycofaniu się z pozostałej części Grand Prix Czech, aby w jak najlepszy sposób kontynuować proces powrotu do zdrowia”
– poinformowała w komunikacie ekipa hiszpańskiego zawodnika.
Świetnie z pierwszej linii do wyścigu ruszył Pecco Bagnaia, który objął prowadzenie. Za nim w pogoń ruszył zdobywca pole position, Ai Ogura. Małą sensację sprawił Diogo Moreira, który znalazł się za plecami prowadzącej dwójki.
Radość Brazylijczyka nie trwała jednak zbyt długo, bo przewrócił się w 12. zakręcie. Chwilę później w tym samym miejscu doszło do wywrotki Maverika Viñalesa.
Na prowadzeniu pozostał Bagnaia, a w okolicach sekundy utrzymywał się za nim Ogura. Marc Márquez jechał w grupie z Fabio Di Giannantonio, ale w pewnym momencie podkręcił tempo i oddalił się od Włocha. Za ich plecami batalię toczyli Pedro Acosta i Jorge Martin, na czym skorzystał będący na 5. miejscu Marco Bezzecchi.
W połowie zmagań Bagnaia zaczął tracić tempo. Jadący za nim Ogura zyskał na jednym okrążeniu 0,4 sekundy. Świetnie jechał również Marc Márquez. W dalszej części stawki błąd popełnił Pedro Acosta, który na hamowaniu do 11. zakrętu wywrócił się i nie ukończył wyścigu. Czwarty sektor ponownie zebrał żniwa, tym razem w zakręcie numer 13 przewrócił się Luka Marini.
Fatalnie sobotę zakończył lider klasyfikacji generalnej, Marco Bezzecchi, którego wywrotka pozbawiła jakichkolwiek punktów.
Końcówka zmagań zapowiadała się niezwykle emocjonująco. Ai Ogura nieprawdopodobnie podkręcił tempo na ostatnim okrążeniu, ale nie wystarczyło to na pokonanie Bagnaii. Włoch odniósł pierwsze zwycięstwo w sprincie w tym sezonie. Marc Marquez dojechał na trzecim miejscu.
Niedzielny wyścig MotoGP ruszy o 14:00.











