Bezzecchi triumfuje na Mugello. Aprilia zdominowała domowe Grand Prix Włoch

Marco Bezzecchi z zespołu Aprilia Racing na torze Mugello podczas weekendu wyścigowego Grand Prix Włoch 2026 MotoGP
© PSP/Łukasz Świderek

Marco Bezzecchi odniósł zwycięstwo w Grand Prix Włoch MotoGP na torze Mugello. Włoch poprowadził Aprilię do dubletu przed Jorge Martínem, a podium uzupełnił Francesco Bagnaia, który mimo prowadzenia przez znaczną część wyścigu nie był w stanie odeprzeć ataku rywali.

Bezzecchi świetnie ruszył z pole position i utrzymał prowadzenie po starcie. Znacznie gorzej pierwsze metry wyścigu wspominać będzie Raúl Fernández. Zwycięzca sobotniego sprintu próbował walczyć o czołowe pozycje, ale po szerokim wyjeździe w pierwszym zakręcie spadł aż na 17. miejsce.

Na początku rywalizacji zawodnicy Aprilii stoczyli krótką walkę o prowadzenie. Sytuację wykorzystał Bagnaia, który najpierw wyprzedził Martina, a następnie na trzecim okrążeniu odebrał pierwszą pozycję Bezzecchiemu. Dwukrotny mistrz świata MotoGP narzucił mocne tempo, jednak nie potrafił zgubić obu motocykli Aprilii.

Za czołową trójką trwała zacięta walka o czwarte miejsce. Marc Márquez przez kilka okrążeń odpierał ataki Pedro Acosty, a do pojedynku dołączył również Fermín Aldeguer. W dalszej części wyścigu coraz większe zagrożenie dla tej grupy stanowili Ai Ogura i Fabio Di Giannantonio, którzy przebijali się z dalszych pozycji.

Przełom nastąpił na 14. okrążeniu. Bezzecchi zaatakował Bagnaię w pierwszym zakręcie i odzyskał prowadzenie. Włoch natychmiast zaczął budować przewagę, a dwa okrążenia później Martín również wyprzedził zawodnika Ducati. Od tego momentu duet Aprilii kontrolował sytuację na czele stawki.

Bezzecchi systematycznie powiększał przewagę i ostatecznie sięgnął po czwarte zwycięstwo w sezonie 2026, odnosząc jednocześnie pierwszy triumf przed własną publicznością w Mugello. Martín ukończył wyścig na drugiej pozycji, zapewniając Aprilii kolejny dublet.

Końcówka wyścigu przyniosła emocjonującą walkę o najniższy stopień podium. Bagnaia wyraźnie tracił tempo, a błyskawicznie jadący Ogura dogonił go na ostatnich okrążeniach. Japończyk nawet wyprzedził reprezentanta Ducati na finałowym kółku, jednak po szerokim wyjściu z zakrętu Bagnaia odzyskał pozycję i utrzymał trzecie miejsce z przewagą zaledwie 0,034 sekundy.

Pierwszą dziesiątkę uzupełnili kolejno Pedro Acosta, Ai Ogura, Fabio Di Giannantonio, Marc Márquez, Raúl Fernández, Fermín Aldeguer i Brad Binder.

Wyścigu nie ukończyli Alex Rins, Enea Bastianini oraz Cal Crutchlow.

Kolejnym przystankiem w tegorocznym kalendarzu MotoGP będzie Grand Prix Węgier, które zostanie zorganizowane już za tydzień, 7 czerwca.

Daniel Wawiórka avatar
Daniel WawiórkaMiłośnik F1, MotoGP, WEC. Jeszcze większy miłośnik motorsportowych memów.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl