Marco Bezzecchi z rekordem toru i pole position do Grand Prix Włoch

Lider klasyfikacji mistrzostw świata okazał się najszybszy w kwalifikacjach do GP Włoch, znajdując świetne tempo. Pobił rekord toru Mugello już przy drugim ataku w Q2. Aprilia kontynuuję bardzo dobrą formę, zajmując cały pierwszy rząd. Faworyt do pole position Di Giannantonio rozczarował.
Aprilii udało się polepszyć czas w stosunku do początku weekendu i aż trzech zawodników na motocyklu RS-GP26 rywalizowało o pole position, w tym Raul Fernandez. Ostatecznie to lider klasyfikacji mistrzostw świata okazał się najszybszy z nich. Marco Bezzecchi już przy drugim okrążeniu pomiarowym pobił rekord toru Mugello, należący wcześniej do Marca Márqueza. Włoch pojechał kółko z czasem 1:43,921, z przewagą ponad dwóch dziesiątych nad drugim miejscem.
To nie koniec dobrych wiadomości dla Aprilii, ponieważ jej motocykle zajęły cały pierwszy rząd po raz pierwszy w historii. Na drugim miejscu bowiem uplasował się Raul Fernandez, który musiał przejść przez Q1. Trzecie miejsce zajął wicelider klasyfikacji mistrzostw świata, Jorge Martín. Hiszpan zakwalifikował się w pierwszej linii po raz pierwszy od 574 dni, czyli Grand Prix Malezji w 2024.
Marc Márquez wrócił do rywalizacji po operacji ramienia i złamania kości w stopie na torze Le Mans. Pomimo opuszczenia ostatniego wyścigu w Katalonii, okazał się lepszy od swojego kolegi z zespołu. Dziewięciokrotny mistrz świata zaliczył dobry powrót i zajął 4. miejsce w kwalifikacjach.
1:43.921 - THE FIRST EVER 1:43 LAP AROUND MUGELLO⚡
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) May 30, 2026
BEZ WITH A SCORCHER HERE!#ItalianGP 🇮🇹 pic.twitter.com/mjTeHm5pBj
Francesco Bagnaia przez chwilę wyglądał jak jeden z faworytów do pole position, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Zawodnik Ducati Corse uplasował się dopiero w drugiej linii na 6. miejscu.
Dotychczasowy zdecydowany faworyt do pole position, Fabio Di Giannantonio, rozczarował w kwalifikacjach. Zawodnik V46 dominował w treningach, ale w Q2 uplasował się zaledwie na 7. miejscu.
Ze swojego wyniku w Toskanii może być natomiast zadowolony Fermin Aldeguer, który wystartuje do wyścigów z 5. miejsca. Dobrze spisał się także Diogo Moreira, zajmując 8. pozycję, jako jedyny zawodnik na motocyklu Hondy w pierwszej dziesiątce. To najlepszy dotychczasowy wynik Brazylijczyka w debiutanckim sezonie MotoGP.
Pedro Acosta wyjątkowo nie znalazł się w pierwszej dziesiątce po piątkowym treningu i musiał przejść przez Q1. Nie starczyło mu miękkiej tylnej opony, więc okrążenia pomiarowe wykonywał na pośredniej, w przeciwieństwie do reszty. Zawodnik fabrycznego zespołu KTM ostatecznie uplasował się na 10. miejscu.
Jedyna Yamaha w Q2 była wyjątkowo zasługą Alexa Rinsa, dzięki wczorajszemu wynikowi w treningu. W dzisiejszych kwalifikacjach jednak zajął 12. miejsce, nie mając szansy na nic więcej.













