Gresini Racing zmieni producenta?

Alex Marquez, Gresini Racing, Ducati Desmosedici GP26, MotoGP 2026 Buriram
© PSP/Łukasz Świderek

Ducati może stracić przewagę liczebną w MotoGP. Według najnowszych doniesień zespół Gresini Racing rozważa zakończenie współpracy z włoską marką i ponowne związanie się z Hondą od sezonu 2027.

Zespół z Faenzy przeżywa obecnie najlepszy okres w swojej historii startów w MotoGP. Partnerstwo z Ducati przyniosło wymierne efekty – podium w klasyfikacji generalnej dla Enei Bastianiniego w 2021 roku, a także wicemistrzostwo świata dla Álexa Márqueza w sezonie 2025. Do tego dochodzi głośne zakontraktowanie Marca Márqueza w 2024 roku, które tylko podkreśliło ambicje zespołu.

Mimo tego sukcesu, w padoku coraz głośniej mówi się o możliwym powrocie do Hondy – producenta, z którym Gresini współpracowało przez lata w przeszłości. Taki ruch miałby nastąpić wraz z wejściem nowych regulacji technicznych w 2027 roku, co naturalnie otwiera drzwi do przetasowań w stawce.

Nie byłby to jednak krok pozbawiony konsekwencji. Według doniesień, zmiana producenta oznaczałaby niemal całkowitą przebudowę składu. Zarówno Marc Márquez, jak i Fermin Aldeguer mogą opuścić zespół. Ten drugi jest łączony z ekipą VR46 Racing Team, która ma rzekomo zabezpieczyć jego usługi na kolejne lata.

Sam zespół nie zamyka jednak żadnych drzwi. Szef ekipy, Michele Masini, przyznał, że rozmowy z Ducati wciąż trwają, a wszystkie opcje pozostają otwarte. Wśród nich znajduje się także scenariusz dalszej współpracy i utrzymania Aldeguera w składzie.

Równolegle rozwijają się inne elementy układanki transferowej. Álex Márquez jest przymierzany do fabrycznego zespołu KTM Factory Racing, gdzie miałby zastąpić Pedro Acostę. Ten z kolei łączony jest z przejściem do fabrycznej ekipy Ducati, gdzie mógłby stworzyć duet ze starszym z Márquezów.

Jeśli jednak Gresini rzeczywiście zdecyduje się na powrót do Hondy, możliwy jest sentymentalny scenariusz. W spekulacjach pojawia się ponowne zakontraktowanie Bastianiniego oraz awans młodego talentu Davida Alonso z Moto2.

Choć na razie to tylko przypuszczenia, Honda nie szczędzi środków na ambicje związane ze zdobyciem pierwszego tytułu mistrzowskiego w tej dekadzie, a posiadanie w stawce więcej niż czterech motocykli od lat jest wymieniane jako jeden z głównych czynników, który pozwolił Ducati na zdominowanie ostatnich kilku sezonów.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl