Alex Márquez wygrywa GP Malezji MotoGP, Bagnaia z problemami technicznymi

Alex Márquez odniósł trzecie zwycięstwo w sezonie w wyścigu MotoGP o Grand Prix Malezji. Hiszpan, który już w sprincie zapewnił sobie wicemistrzostwo, wyprzedził Francesco Bagnaię i niezagrożenie przeciął metę jako lider. Sam Bagnaia, który spadł na trzecie miejsce w drugiej fazie wyścigu, pod koniec rywalizacji nagle zwolnił, a następnie zjechał do boksów z powodu przebicia tylnej opony Michelin, kontynuując złą passę.
Po zgaśnięciu czerwonych świateł ruszający z pole position Francesco Bagnaia obronił prowadzenie na dojeździe do pierwszego zakrętu, natomiast chwilowo na drugą pozycję wysunął się Pedro Acosta z czwartego pola, jednak Alex Márquez odzyskał P2 po dość agresywnym, lecz skutecznym manewrze. Sporo stracił Franco Morbidelli, który z trzeciej pozycji spadł na szóstą lokatę i na pierwszym okrążeniu toczył walkę z Joanem Mirem.
LIGHTS OUT in #MotoGP! @PeccoBagnaia leads @37_pedroacosta into T1#MalaysianGP 🇲🇾 pic.twitter.com/z4Oqm7nkKe
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) October 26, 2025
Márquez jeszcze w końcówce pierwszego okrążenia naciskał na Bagnaię, ale Acosta również nie odpuszczał. Już na drugim kółku Alex dopiął swego i wyprzedził fabrycznego zawodnika Ducati, zostając nowym liderem. Na następnym okrążeniu Bagnaia walczył z Acostą o drugie miejsce, pozwalając Márquezowi zbudować sporą przewagę. Wartym podkreślenia był fakt, że Bagnaia miał pośrednią oponę z przodu, a Márquez i Acosta miękką, co mogło dać przewagę Włochowi w drugiej części wyścigu.
📈 @alexmarquez73 hits the front and @37_pedroacosta gets tantalisingly close to @PeccoBagnaia#MalaysianGP 🇲🇾 pic.twitter.com/drInIDlsNC
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) October 26, 2025
Za ich plecami także toczyły się ciekawe pojedynki, głównie z udziałem Mira na Hondzie, który pokonał m.in. Fermina Aldeguera. Niedługo później walczył on z Fabio Quartararo, lecz późne hamowania w wykonaniu Francuza sprawiały problem Mirowi, który przy każdej próbie przestrzelał zakręty.
Mimo pojedynku Bagnai i Acosty, duet ten trzymał tempo prowadzącego Márqueza, który jechał sekundę przed nimi. Czwarty Quartararo miał już dwie sekundy straty do czołowej trójki, a dodatkowo blokował on Mira, który potencjalnie miał tempo, aby powalczyć o podium. Mir w końcu dopiął swego na półmetku wyścigu, kiedy wyprzedził Quartararo, lecz wtedy jego strata do trzeciego Acosty wynosiła już prawie 3 sekundy.
Wkrótce w krótkim odstępie czasu wywrócili się Miguel Oliveira oraz Raul Fernandez. Oliveira był w stanie podnieść swoją Yamahę i kontynuować rywalizację na ostatniej, 21. pozycji.
Na 13. okrążeniu Acosta skutecznie zaatakował Bagnaię w prawym zakręcie, a na dwóch prostych był w stanie odskoczyć od Włocha, nie pozwalając mu na kontratak. Tempo Bagnaii dość wyraźnie spadło i zamiast wykorzystać przewagę pośredniej opony, Acosta w krótkim czasie wypracował nad rywalem ponad sekundę przewagi, a stratę do Włocha zmniejszał jadący na czwartym miejscu Mir.
Na cztery okrążenia przed metą przewrócił się w ostatnim zakręcie, jadąc na siódmej pozycji, ale chwilę później doszło do nagłego zwolnienia przez Bagnaię. Włoch zaczął oglądać lewy tył swojego Ducati, choć ujęcia nie wskazywały na żaden jasny powód. Bagnaia był w stanie dojechać tą maszyną do boksu, a motocykl od razu został zasłonięty przez mechaników.
A technical issue for @PeccoBagnaia? @JoanMirOfficial inherits 3rd! #MalaysianGP 🇲🇾 pic.twitter.com/fflLQRznhv
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) October 26, 2025
Tuż po wyścigu Michelin potwierdziło, że doszło do przebicia tylnej opony przez kawałek włókna węglowego.
A closer look at @PeccoBagnaia's tyre after his late issue #MalaysianGP 🇲🇾 pic.twitter.com/JrGLf6ng0S
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) October 26, 2025
To pozwoliło Mirowi na awans na podium bez walki z Bagnaią, a na czwarte miejsce awansował Morbidelli przed Quartararo.
Alex Márquez przez cały wyścig kontrolował tempo i wywalczył trzecie zwycięstwo w sezonie. Tym samym ekipa Gresini została mistrzem wśród niezależnych zespołów. Drugie miejsce zajął Acosta, a na najniższym stopniu podium stanął Mir, dokonując tego po raz drugi w tym sezonie.
Jako czwarty metę przeciął Morbidelli, piąty był Quartararo, szósta lokata przypadła Fabio Di Giannantonio, a czołową dziesiątkę uzupełnili Enea Bastianini, Luca Marini, Brad Binder i Ai Ogura, który był najlepszym zawodnikiem na Aprilii.
Do końca sezonu pozostały już tylko dwa wyścigi – na Portimao w Portugalii, a także w Walencji



