Bezzecchi bezkonkurencyjny w sprincie MotoGP w Australii

Marco Bezzecchi, Aprilia, Grand Prix Australii 2025, Phillip Island, MotoGP
© Michelin

Marco Bezzecchi w znakomitym stylu wygrał sobotni sprint MotoGP na torze Phillip Island. Dla włoskiego zawodnika Aprilii było to trzecie zwycięstwo w czterech ostatnich weekendach, a jednocześnie drugie z rzędu po triumfie w Indonezji. Sukces Aprilii oznacza także koniec imponującej passy Ducati, które po raz pierwszy od wprowadzenia sprintów w 2023 roku nie znalazło się na podium.

Początek rywalizacji przebiegł pod znakiem świetnego startu Alexa Márqueza, który ruszając z szóstej pozycji, objął prowadzenie po pierwszym zakręcie. Na czele nie utrzymał się jednak długo – już na drugim okrążeniu Raúl Fernández z zespołu Trackhouse Aprilia przejął prowadzenie efektownym manewrem w zakręcie Miller Corner. Chwilę później Márquez popełnił błąd i spadł za Bezzecchiego, co zapoczątkowało wewnętrzną rywalizację między dwoma motocyklami Aprilii.

Bezzecchi, jadący fabryczną maszyną, szybko zbliżył się do Fernándeza, ale na szóstym okrążeniu popełnił błąd w zakręcie 10, wyjeżdżając szeroko i tracąc cenne sekundy. Włoski zawodnik błyskawicznie odrobił jednak stratę, by na dziesiątym okrążeniu wyprzedzić Hiszpana w zakręcie Southern Loop i pewnie dowieźć zwycięstwo do mety. Jego przewaga na mecie wyniosła 3,1 sekundy.

Fernández zadowolił się drugim miejscem, po raz drugi z rzędu stając na podium w sprincie po trzeciej pozycji w Indonezji. Ostatnie miejsce na podium wywalczył Pedro Acosta z KTM-a, który na siódmym okrążeniu popisał się podwójnym wyprzedzaniem Márqueza i Jacka Millera w pierwszym zakręcie. Australijczyk nie poddał się bez walki i na ostatnim kółku próbował odzyskać pozycję, lecz ostatecznie musiał zadowolić się czwartym miejscem – swoim najlepszym wynikiem w sezonie.

Fabio Di Giannantonio z VR46 Ducati zakończył sprint tuż za Millerem, odrabiając straty po słabych kwalifikacjach, które pozostawiły go dopiero na dziesiątym polu startowym. Szóste miejsce zajął Alex Márquez, który po dobrym początku nie zdołał utrzymać tempa, a jego zespołowy partner Fermin Aldeguer zakończył wyścig po upadku w końcówce.

Fabio Quartararo, startujący z pole position, spadł na siódmą pozycję, finiszując tuż przed Luką Marinim, a czołową dziesiątkę uzupełnili Pol Espargaró i Enea Bastianini.

Weekend na Phillip Island był wyjątkowo trudny dla Ducati – Francesco Bagnaia po raz kolejny nie potrafił znaleźć rytmu i ukończył sprint dopiero na 19. miejscu, ponad pół minuty za zwycięzcą. Przy nieobecności Marca Márqueza spowodowanej kontuzją, Michele Pirro był 20. i jednocześnie ostatni.

Wyścig MotoGP o Grand Prix Australii na torze Phillip Island rozpocznie się o godzinie 6:00.

Daniel Wawiórka avatar
Daniel WawiórkaMiłośnik F1, MotoGP, WEC. Jeszcze większy miłośnik motorsportowych memów.
© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl