Bezzecchi z rekordem toru po pole position w Indonezji, problemy Márqueza i Bagnaii

Marco Bezzecchi, Aprilia, Grand Prix Indonezji 2025, MotoGP, Mandalika
© Michelin

Marco Bezzecchi nie miał sobie równych w kwalifikacjach MotoGP do Grand Prix Indonezji. Włoch zapewnił Aprilii pierwsze pole startowe, bijąc przy tym rekord toru Mandalika. Za jego plecami uplasowali się Fermin Aldeguer i Raul Fernandez, podczas gdy Marc Márquez i Francesco Bagnaia nie zdołali włączyć się do walki o czołowe pozycje.

Bezzecchi potwierdził dobrą formę, jaką prezentował już w piątkowych treningach. Po ustanowieniu pierwszego rekordu na poziomie 1:29,396, w drugiej części sesji zszedł jeszcze niżej – aż do 1:28,832. Tym samym pobił najlepszy dotąd wynik Jorge Martína o ponad dwie dziesiąte sekundy i jako pierwszy zawodnik w historii okrążył tor w Mandalice poniżej granicy 1:29.

Gdy Bezzecchi finiszował z imponującą przewagą blisko czterech dziesiątych sekundy, za jego plecami trwała zacięta walka o pozostałe miejsca w pierwszym rzędzie. Najlepiej poradził sobie debiutujący w MotoGP Fermin Aldeguer, który na motocyklu Ducati GP24 uzyskał czas 1:29,230. Tuż za nim uplasował się Raul Fernandez z zespołu Trackhouse, zapewniając Aprilii podwójne podium w kwalifikacjach.

Dobrą formę potwierdził Alex Rins, który po raz pierwszy w tym sezonie wywalczył czwarte miejsce dla Yamahy. Pierwszą szóstkę uzupełnili Pedro Acosta na KTM oraz Luca Marini z Hondy, który utrzymał się w czołówce mimo mocnej konkurencji.

Końcówka kwalifikacji była pełna incydentów. Alex Márquez upadł w zakręcie nr 12, a chwilę później Fabio Quartararo po raz drugi w weekend uszkodził motocykl, co spowodowało pojawienie się żółtych flag i uniemożliwiło poprawę czasów niektórym zawodnikom. Márquez zakończył sesję na siódmym miejscu, a Quartararo na ósmym.

Nowo koronowany mistrz świata Marc Márquez po przejściu przez Q1 poprawił swoje czasy w drugiej części kwalifikacji, jednak rezultat 1:29,773 wystarczył jedynie do dziewiątej pozycji. W dalszej części stawki znaleźli się m.in. Miguel Oliveira, Fabio Di Giannantonio i Joan Mir.

Trudny weekend trwa natomiast dla zwycięzcy ostatniego wyścigu, Francesco Bagnaii, który po raz trzeci w ostatnich pięciu rundach odpadł już w Q1 i ruszy do wyścigu dopiero z szesnastego pola. Za nim uplasowali się Enea Bastianini, Johann Zarco, Somkiat Chantra i Maverick Viñales, którzy zamknęli 20-osobową stawkę. Wiadomo jednak, że Viñales nie weźmie udziału w dalszej części weekendu, aby skupić się na regeneracji po wcześniejszej kontuzji.

Sprint MotoGP wystartuje już o godzinie 9:00 rano czasu polskiego.

Daniel Wawiórka avatar
Daniel WawiórkaMiłośnik F1, MotoGP, WEC. Jeszcze większy miłośnik motorsportowych memów.
© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl