Márquez wygrywa w Katarze

Marc Márquez odniósł swoje pierwsze zwycięstwo na torze Lusail od 2014 roku. Lider klasyfikacji generalnej Motocyklowych Mistrzostw Świata MotoGP pokonał Franceso Bagnaię i Franco Morbidellego w niedzielnym Grand Prix Kataru.
Zawodnik fabrycznego zespołu Ducati bardzo dobrze ruszył z miejsca i dojechał do pierwszego zakrętu na prowadzeniu. Tam stracił jednak przyczepność i mocno zwolnił, a w tył jego motocykla uderzył Álex Márquez. Dwójkę braci wyprzedził dzięki temu Franco Morbidelli. Na tym incydencie skorzystał także Viñales, który przez chwilę znalazł się przed młodszym z braci Márquezów, lecz ten wkrótce odzyskał lokatę, a niedługo Viñalesa wyprzedził Fabio Di Giannantonio.
Dobrze wyścig rozpoczął startujący z 11. pola Francesco Bagnaia, który na pierwszym okrążeniu przebił się na siódme miejsce, a następnie wyprzedził Fabio Quartararo na początku drugiego kółka.
Morbidelli zaczął odjeżdżać od reszty stawki, którą prowadzili bracia Márquez. Pomimo dogodnych okazji, Álex nie zdecydował się zaatakować starszego brata, co w końcu wykorzystał Di Giannantonio, wyprzedzając zawodnika Gresini Racing. Álex szybko próbował się zrewanżować, co skończyło się kolizją i obaj wyjechali poza tor. Márquez zdołał powrócić do wyścigu na siódmej pozycji, lecz po karze długiego okrążenia spadł na dwunastą, natomiast Di Giannantonio wrócił do rywalizacji na końcu stawki.
Bagnaia tymczasem kontynuował marsz przez stawkę i na czwartym okrążeniu wyprzedził Viñalesa, a na kolejnym kółku objechał Marca Márqueza w walce o drugą lokatę.
Włoch nie utrzymał się jednak na tej pozycji i wkrótce jego zespołowy kolega zdołał go ponownie wyprzedzić, a chwilę później to samo zrobił Viñales. Reprezentant Tech3 następnie dogonił i wyprzedził lepszego z zawodników Ducati, a na początku 11. okrążenia obaj skutecznie zaatakowali prowadzącego Morbidellego. Bagnaia w końcu zrobił to samo, lecz potrzebował prawie całego okrążenia na uporanie się ze swoim rodakiem i stracił przez to kontakt z czołową dwójką.
Viñales utrzymywał się na prowadzeniu aż do 16. okrążenia, gdy przestrzelił hamowanie do 6. zakrętu, co wykorzystał Márquez. Po odzyskaniu pozycji lidera – po raz pierwszy od startu – Hiszpan nie oglądał się już za siebie i odniósł zwycięstwo z przewagą 1,8 sekundy przed Viñalesem.
Po zakończeniu rywalizacji Viñales otrzymał jednak 16-sekundową karę za jazdę ze zbyt niskim ciśnieniem opon, po której został sklasyfikowany na 15. pozycji. Na drugie miejsce awansował więc Bagnaia, a trofeum za trzecie miejsce odebrał Morbidelli.
Czwarte miejsce przypadło najlepszemu reprezentantowi Hondy – Johannowi Zarco – który pokonał zawodników Gresini Racing: Fermína Aldegera i odrabiającego część strat Álexa Márqueza. Czołową dziesiątkę uzupełnili Quartararo, Pedro Acosta, Marco Bezzechi i Luca Marini.
Do mety w swoim pierwszym tegorocznym starcie nie dojechał Jorge Martín. Aktualny mistrz świata wywrócił się na 14. okrążeniu i doznał urazu klatki piersiowej. Hiszpan został przewieziony do szpitala na dalsze badania.
Dzięki wygranej, Marc Márquez powiększył do 17 punktów swoją przewagę w klasyfikacji generalnej nad Álexem. Kolejna runda sezonu 2025 MotoGP odbędzie się w weekend 26-28 kwietnia w hiszpańskim Jerez.



