Aleix Espargaró najszybszy na rozpoczęcie weekendu MotoGP w Barcelonie

Aleix Espargaró z zespołu Aprilii zakończył pierwszy trening MotoGP przed wyścigiem o Grand Prix Katalonii na czele stawki. Hiszpan wyprzedził Franco Morbidelliego i swojego brata Pola Espargaró z Repsol Hondy.
Pierwszy trening rozpoczął się w bardzo dobrych warunkach, nad torem świeciło słońce, a temperatura asfaltu przekraczała 30ºC. Zawodnicy królewskiej kategorii bardzo szybko wyjechali na tor, a pierwszym liderem został Maverick Viñales. Jego wynik został jednak bardzo szybko poprawiony przez kolejnych zawodników, a po pięciu minutach sesji pierwszą lokatę zajmował Joan Mir z Suzuki. Obrońca mistrzowskiego tytułu chwilę później spadł o kilka pozycji, a po 9 minutach treningu pozycję lidera przejął Franco Morbidelli dosiadający motocykla Yamahy. Kolejne minuty mijały pod znakiem sprawdzania ustawień i testowania różnego rodzaju ogumienia, żeby jak najlepiej przygotować motocykl do jutrzejszych kwalifikacji i niedzielnego wyścigu.
Przez ponad pół godziny na pierwszym miejscu pozostawał właśnie Morbidelli, ale w ostatnich minutach treningu jego wynik poprawił Aleix Espargaró. Hiszpan przejechał okrążenie toru pod Barceloną o kilkadziesiąt tysięcznych szybciej od Włocha i to on zakończył sesję na czele stawki w królewskiej kategorii MotoGP. Drugie miejsce zajął właśnie Morbidelli, trzeci był Pol Espargaró, który prezentował bardzo konkurencyjne tempo przez cały trening i był zdecydowanie najszybszym zawodnikiem dosiadającym motocykla Hondy. Czwarty był Maverick Viñales, który z pewnością będzie chciał powalczyć o zwycięstwo, by przełamać niemoc z ostatnich wyścigów. Piąty był Johann Zarco, najszybszy zawodnik na Ducati.
Szóste miejsce zajął Fabio Quartararo, siódmy był Miguel Oliveira, ósmy Joan Mir, a czołową dziesiątkę uzupełnili Jack Miller i Francesco Bagnaia. Bardzo dobre tempo po powrocie na motocykl MotoGP zaprezentował Jorge Martin, który w pierwszym treningu zajął dwunastą lokatę ze stratą ośmiu dziesiątych sekundy do Aleixa Espargaró. Zaraz za plecami Hiszpana uplasował się Marc Márquez. Różnice między zawodnikami po raz kolejny są niewielkie, a ostatni w tabeli Lorenzo Savadori stracił do najlepszego czasu niespełna półtorej sekundy.


