Morbidelli na czele trzeciego treningu w Katarze

Franco Morbidelli z zespołu Petronas Yamaha zakończył na czele stawki trzeci trening królewskiej kategorii przed wyścigiem o Grand Prix Kataru. Za plecami Włocha znaleźli się Aleix Espargaró i niespodziewanie Luca Marini.
Trzeci trening rozpoczął się w bardzo trudnych do jazdy warunkach, temperatura powietrza wynosiła 35°C, a temperatura asfaltu ponad 50°C. Takie warunki nie pozwoliły zawodnikom na zbliżenie się do rezultatów z wczorajszego drugiego treningu. Już przed startem sesji wiadome było, że zawodnicy, którym wczoraj nie udało się zmieścić w pierwszej dziesiątce dziś będą musieli wystartować w Q1 i walczyć o awans do decydującej części czasówki. Jako pierwszy na torze pojawił się Franco Morbidelli i to on wykręcił pierwsze pomiarowe okrążenie, które zapewniło mu krótkie prowadzenie. Po chwili najlepszymi czasami wymieniali się Takaaki Nakagami i Jorge Martin, a po 10 minutach trwania treningu na pierwszą lokatę powrócił własnie Morbidelli. Włoch prezentuje się w ten weekend bardzo dobrze i jest jednym z faworytów wyścigu. Włoch utrzymywał pierwsze miejsce przez kolejne 15 minut, a wtedy wyprzedził go Fabio Quartararo, poprawiając wynik Morbidelliego o jedną dziesiątą sekundy.
Przez kolejne minuty na torze nie działo się zbyt wiele, a poprawy rezultatów z początku treningu nie były znaczące. W czołówce nie zmieniało się nic przez prawie 20 minut, kiedy bardzo dobre okrążenie przejechał Morbidelli, poprawiając czas Quartararo o cztery dziesiąte sekundy i zatrzymując licznik na wyniku 1:54.676. Kolejnym zawodnikiem, który zaprezentował się z dobrej strony w trakcie kolejnej sesji był Aleix Espargaró plasujący się zaraz za plecami Włocha dosiadającego motocykla Petronas Yamahy. Trzeci wynik niespodziewanie wykręcił Luca Marini i jest to jedna z największych niespodzianek tej sesji. Czwarty był Alex Rins, piąty Fabio Quartararo, a szósty Joan Mir, który będzie musiał powalczyć o awans do Q2. Obrońca mistrzowskiego tytułu miał wczoraj gorszy czas od Pola Espargaró o kilkanaście tysięcznych sekundy i to zadecydowało o tym, że będzie musiał dziś pojawić się w Q1.
Czołową dziesiątkę uzupełnili Maverick Viñales, Stefan Bradl i Miguel Oliveira. Trzeci trening nie należał do najbardziej udanych dla Valentino Rossiego, Francesco Bagnai, czy Johanna Zarco, którzy uplasowali się w drugiej połowie lub pod koniec stawki. Sesja nie dała odpowiedzi na zbyt wiele pytań, bowiem warunki z jakimi musieli się mierzyć zawodnicy znacząco odbiegały od tych jakie będą w trakcie wieczornych kwalifikacji. Faworytami kwalifikacji w tym momencie wydają się być Jack Miller, Franco Morbidelli i Aleix Espargaró, ale pozytywnie zaskoczyć mogą również Bagnaia, czy obaj zawodnicy fabrycznej Yamahy. Sesja kwalifikacyjna rozpocznie się punktualnie o godzinie 18.


