O’Ward wygrywa na trzecim typie torów

© Penske Entertainment

Patricio O’Ward odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie 2022 IndyCar Series na torze Barber Motorsports Park. Meksykanin zbliżył się do skompletowania wygranych na wszystkich typach torów amerykańskiej serii, dokładając triumf na torze drogowym do poprzednich na torze ulicznym i superowalu.

Po wywalczeniu swojego drugiego w karierze pole position, prowadzenie po starcie utrzymał Rinus VeeKay. O’Ward zachował drugą pozycję, a za jego plecami Scott McLaughlin wyprzedził aktualnego mistrza serii Alexa Palou. Słaby start zaliczył zwycięzca trzech wyścigów w Barber Josef Newgarden, spadając z 7. na 10. lokatę.

Dwukrotny mistrz serii jako jeden z pierwszych zjechał do alei serwisowej, realizując strategię trzech pit-stopów. Na podobny ruch okrążenie później zdecydował się Colton Herta. Później od tej dwójki zjechał Romain Grosjean, co kosztowało go utratę dwóch pozycji.

Palou i O’Ward realizowali strategię dwóch postojów i wykonali pierwszy z nich dokładnie w jednej trzeciej dystansu – tuż przed jedyną neutralizacją wyścigu, którą spowodował Callum Ilott, wypadając z toru podczas walki z Hélio Castronevesem. Żółta flaga stworzyła okazję do zjazdu tym jadącym na trzy pit-stopy, wyrównując strategie w całej stawce.

Prowadzenie utrzymywał VeeKay, mając za sobą O’Warda i McLauhglina. Palou stracił natomiast czwarte miejsce na rzecz Alexandra Rossiego, a w szybkim tempie po restarcie przez stawkę przebijał się Herta, awansując do pierwszej dziesiątki w połowie dystansu.

VeeKay i O’Ward zjechali na ostatnie tankowanie jednocześnie, na 62. okrążeniu. Kierowca McLarena SP mocno zmniejszył dystans do lidera na okrążeniu zjazdowym, a po wyjeździe z boksów nie tracił czasu i wyprzedził Holendra już w piątym zakręcie.

Zdobywca pole position wkrótce stracił także drugą lokatę na rzecz Palou, który zatrzymywał się w boksach dwa okrążenia później od liderów i mógł zużywać więcej paliwa. Hiszpan wykorzystał to, żeby w końcówce prawie dogonić O’Warda, lecz ten kontrolował przewagę i dojechał do mety niecałą sekundę przed kierowcą Chip Ganassi Racing.

Było to trzecie w karierze zwycięstwo O’Warda, który po słabym starcie sezonu zajmuje dopiero 5. miejsce w klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce wystarczyło, by nowym liderem tabeli został Palou.

VeeKay jechał znacznie wolniej od czołowej dwójki na ostatnim etapie wyścigu, lecz pewnie utrzymał się na podium, finiszując przed Willem Powerem i Scottem Dixonem. McLaughlin był szósty, przed Grosjeanem – były kierowca Formuły 1 wykorzystał późniejszy zjazd, by w końcówce zyskać kilka pozycji kosztem rywali mających mniej paliwa. Jednym z nich był Graham Rahal, z którym Francuz zderzył się dwukrotnie w jednym zakręcie. Czołową dziesiątkę uzupełnili Rossi i Herta, który jechał po siódme miejsce zanim obrócił się przy próbie zaatakowania McLaughlina.

Stawka IndyCar przeniesie się teraz na tor Indianapolis. Przed słynnym 500-milowym wyścigiem czeka ich jeszcze runda na torze drogowym.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl
© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl