Historyczne zwycięstwo Hughesa, Kucharczyk wiceliderem Indy NXT

Lochie Hughes, Indy NXT 2026 Road America
© Penske Entertainment

Lochie Hughes przebił się z czwartego pola startowego na pierwsze, by wygrać sobotni wyścig Indy NXT na torze Road America. Było to pierwsze zwycięstwo Australijczyka w sezonie 2026 oraz 100. zespołu Andretti Global w historii startów w serii poprzedzającej IndyCar.

Kwalifikacje zdominował Alessandro de Tullio, który zdobył pole position do obu wyścigów rozgrywanych w Elkhart Lake. Utrzymał on prowadzenie po starcie, a na drugie miejsce od razu przebił się Hughes, wyprzedzając w pierwszym zakręcie Matteo Nanniniego. Na czwarte miejsce spadł lider klasyfikacji generalnej Nikita Johnson, a Tymek Kucharczyk – ruszający dopiero z 14. pola – zyskał trzy pozycje.

Już na pierwszym okrążeniu wypadek miał Jordan Missig, który stracił kontrolę nad samochodem, gdy podbiło go na końcu krawężnika, i uderzył w bandę. Zawieszenie uszkodził także wicelider tabeli Enzo Fittipaldi, który uderzył w Piersona i stracił 11 okrążeń na naprawie samochodu.

Restart nastąpił na piątym okrążeniu. Johnson stracił kolejne dwie pozycje na rzecz Jacka Beetona i Josha Piersona, a Kucharczyk uwiązał się w walkę z Maxem Taylorem. Ponownie kierowcy nie dojechali nawet do końca okrążenia zanim wywieszono żółte flagi – tym razem po kolizji w 12. zakręcie, która wyeliminowała Nicholasa Monteiro i Alexandra Koreibę.

Gdy wyścig znów został wznowiony, Hughes nie czekał i popisał się odważnym atakiem w pierwszym zakręcie, wyprzedzając de Tullio od zewnętrznej i obejmując prowadzenie w wyścigu. Za ich plecami Pierson wyprzedził Nanniniego i chwilowo awansował na trzecią lokatę zanim Włoch ponownie go wyprzedził.

Tym razem do kolizji doszło już w pierwszym zakręcie. Niels Koolen staranował Colina Kaminsky’ego i zakopał się w żwirowym poboczu, wywołując samochód bezpieczeństwa. Taylor zjechał wtedy do boksów z podejrzeniem przebitej opony, pozwalając Kucharczykowi objąć 10. pozycję.

Po ostatnim restarcie na 12. okrążeniu Polak popisał się znakomitym manewrem i niemal jednocześnie wyprzedził w trzecim zakręcie zwycięzcę ostatniego wyścigu Mylesa Rowe’a i Maxa Garcię.

Hughes tymczasem utrzymał prowadzenie nad de Tullio, a Pierson znów wyprzedził Nanniniego. Taka kolejność utrzymywała się do przedostatniego okrążenia, gdy Jack Beeton odważnym atakiem wyprzedził Nanniniego w 12. zakręcie. Pierson tymczasem dogonił de Tullio i w tym samym miejscu zaatakował go na ostatnim kółku, zapewniając dublet dla ekipy Andretti Global.

Johnson dogonił jeszcze Nanniniego w końcówce, lecz nie zaryzykował i zadowolił się szóstym miejscem, które pozwoliło mu powiększyć swoje prowadzenie w klasyfikacji generalnej do 10 punktów nad Kucharczykiem, który awansował na drugie miejsce po słabym występie Fittipaldiego.

Kierowcy Indy NXT powrócą do rywalizacji w niedzielę podczas drugiego wyścigu na torze Road America.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl