Kucharczyk piąty, Taylor zdominował kwalifikacje

Max Taylor zdominował kwalifikacje do inauguracyjnej rundy sezonu 2026 Indy NXT na ulicach St. Petersburga. Tymek Kucharczyk w swoim debiucie wywalczył piąte pole startowe.
Czasówka została tradycyjnie podzielona na dwie grupy, w których kierowcy rywalizują o jak najwyższą pozycję w swojej „kolumnie” na starcie. O kolejności na polach startowych decyduje porównanie wyników obu segmentów.
W pierwszej grupie najszybszy był Nikita Johnson – 1:05,214 – który wyprzedził Lochiego Hughesa. Najlepszy czas nie obronił się jednak długo, bowiem w drugiej grupie znajdował się najszybszy przez cały weekend Max Taylor. Amerykanin już w połowie sesji wykręcił czas, który praktycznie rozstrzygnął walkę o pole position i zagwarantował, że to jego grupa ustawi się po wewnętrznej stronie toru.
Nie obyło się bez błędów. Kilku kierowców zaliczyło kontakt z barierą, a najpoważniejsze konsekwencje ponieśli Enzo Fittipaldi i Matteo Nannini, którzy wystartują z końca stawki. Wypadek Włocha w Q2 spowodował czerwoną flagę.
Po wznowieniu sesji do końca pozostawało nieco ponad trzy minuty. W tym momencie Kucharczyk zajmował czwarte miejsce w swojej grupie, ale jako jeden z nielicznych zdążył rozpocząć jeszcze jedno okrążenie pomiarowe. Wynik 1:05,402 dał mu trzecią pozycję w grupie, co przełożyło się na piąte pole startowe.
Pole position wywalczył Taylor, który pokonał Seba Murraya aż o 0,502 sekundy. To ogromna przewaga jak na realia ulicznego toru. Kucharczykowi zabrakło zaledwie 0,012 sekundy do miejsca w drugim rzędzie.
Wyścig Indy NXT rozpocznie się w niedzielę o godzinie 16:00 czasu polskiego.









