Martí zostaje w Kiro Race Co.

Pepe Martí pozostanie kierowcą Kiro Race Co. w sezonie 2026/27 Formuły E. Zespół potwierdził przedłużenie współpracy z 21-letnim Hiszpanem, który w swoim debiutanckim sezonie w elektrycznych mistrzostwach świata zaprezentował się z bardzo dobrej strony.
Martí dołączył do Kiro przed sezonem 2025/26, wcześniej budując swoją pozycję jednego z najciekawszych młodych kierowców wyścigowych. Hiszpan miał na koncie siedem zwycięstw i sześć kolejnych miejsc na podium w Formule 2 i Formule 3. Debiut w Formule E przypadł na końcówkę ery GEN3, co dla debiutanta było dodatkowym wyzwaniem. Martí jednak już w swoim drugim starcie zdobył punkty w Meksyku, a podczas domowego E-Prix w Madrycie po raz pierwszy prowadził w wyścigu Formuły E, a kilka tygodni później stanął na podium w Monako.
Hiszpan nie poprzestał na jednym sukcesie. W Sanyi zajął drugie miejsce, a sezon zakończył z 66 punktami, jako najwyżej sklasyfikowany debiutant w klasyfikacji kierowców.
„Czuję ogromne podekscytowanie możliwością kontynuowania współpracy z Kiro Race Co. w sezonie 2026/27. Od momentu dołączenia do zespołu czułem ogromne wsparcie i zaufanie. Wspólnie zbudowaliśmy coś bardzo pozytywnego podczas mojego debiutanckiego sezonu”
– powiedział Martí. „Formuła E była dla mnie niesamowitym doświadczeniem i czuję, że bardzo się rozwinąłem jako kierowca. Podia, prowadzenie wyścigów i zostanie pierwszym Hiszpanem na podium Formuły E to coś, z czego jestem bardzo dumny, ale mam również poczucie, że dopiero zaczynamy”
.
Szef ekipy Russell O’Hagan dodał: „Od początku Martí konsekwentnie robił na nas wrażenie. Jako mistrzostwa Formuła E może być szczególnie wymagająca dla debiutantów, zwłaszcza pod koniec cyklu regulacyjnego. Chcieliśmy zapewnić mu czas i odpowiednie środowisko do rozwoju bez niepotrzebnej presji. W rzeczywistości jednak niemal natychmiast przekroczył nasze oczekiwania”
.
Nie wiadomo jeszcze, kto będzie zespołowym partnerem Hiszpana. O utrzymanie miejsca w zespole walczy Dan Ticktum, który w minionym sezonie odniósł zwycięstwo w Tokio.

