Lando Norris nie wyklucza testu bolidu Formuły E

Lando Norris był obecny w poprzedni weekend w Monako. gdzie rozegrane zostało E-Prix. Brytyjski kierowca zasugerował możliwość udziału w testach bolidu Formuły E. Do jazd, zdaniem mediów, miało dojść już wcześniej. ale pojawiły się pewne przeszkody.
Mistrz świata Formuły 1 zjawił się w padoku na zaproszenie Jake'a Dennisa z zespołu Andretti. Przed startem wyścigu Norris udał się na pola startowe. Tam nie krył zachwytu – pochwalił format rywalizacji, a także samych kierowców. „To pierwszy wyścig [Formuły E], na którym byłem, i jestem podekscytowany”
– powiedział Norris.
Jego zdaniem wyścigi Formuły E ogląda się dobrze. „Zawsze panuje chaos, zawsze są zderzenia i zawsze są nieprzewidywalne – wszystko, czego można chcieć od wyścigów”
– argumentował brytyjski kierowca. Jak dodał, w stawce Formuły E „poziom kierowców jest najwyższy”.
„Oglądasz serię, w której startują zawodnicy najwyższej klasy, jedni z najlepszych na świecie – to coś, co lubię oglądać i być tego częścią”
– mówił Norris. Zasugerował, że planował niegdyś jazdę samochodem Formuły E.
„Rozmawiałem z Jake'iem [Dennisem] i kilkoma innymi chłopakami, którzy tu jeździli. Nie wszystko się pokrywa między tymi dwiema seriami [F1 i FE], ale zawsze można się czegoś nauczyć, rozmawiając i słuchając kierowców, którzy są na szczycie tej kategorii”
– podkreślał Brytyjczyk.
Serwis RacingNews365 ujawnił pózniej, że urzędujący mistrz świata Formuły 1 planował przetestować samochód Gen4, ale nie doszło do tego z powodu kolizji w kalendarzach F1 i FE.








