Inthraphuvasak wygrywa w Budapeszcie. Biliński bez punktów

Sobotnia rywalizacja kierowców Formuły 3 w Budapeszcie zakończyła się zwycięstwem Tasanapola Inthraphuvasaka. Drugie miejsce zajął Ugo Ugochukwu, a trzecie Charlie Wurz. Roman Biliński awansował o cztery pozycje i zakończył zmagania na 14. miejscu.
Tasanapol Inthraphuvasak z ekipy Campos Racing świetnie ruszył do sprinterskiego wyścigu i utrzymał prowadzenie po starcie z pierwszej pozycji. Za nim jechali James Hedley z AIX Racing oraz James Wharton z ART Grand Prix, którzy również obronili swoje pozycje.
Niestety już pod koniec pierwszego okrążenia doszło do incydentu – Alessandro Giusti z MP Motorsport uderzył w bandę po kontakcie z Ugo Ugochukwu (Prema Racing), co doprowadziło do uszkodzenia zawieszenia bolidzie Giustiego. Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa.
Roman Biliński, reprezentujący Rodin Motorsport, zdołał awansować na 17. miejsce po starcie z 18. pola. Wkrótce później zrobiło się niebezpiecznie – Laurens van Hoepen z ART Grand Prix i Ivan Domingues z Van Amersfoort Racing zderzyli się w szykanie i jeden z nich zawadził o tylne koło bolidu Polaka. Na szczęście Biliński zdołał kontynuować jazdę.
Wyścig został wznowiony pod koniec trzeciego okrążenia, a czołówka – Inthraphuvasak, Hedley i Wharton – utrzymała swoje pozycje na restarcie. Biliński nadal był siedemnasty.
Na siódmym okrążeniu Ugochukwu wyprzedził Whartona w dojeździe do pierwszego zakrętu, awansując przy tym na trzecie miejsce. Po 10 okrążeniach (z 19) na prowadzeniu był Inthraphuvasak, przed Hedleyem, Ugochukwu, Whartonem i Badoerem. Tuż za nimi jechali Wurz, Naël, Mari Boya, Xie i León.
Okrążenie później Ugochukwu awansował na drugą pozycję, a Noel Leon wskoczył na dziewiąte miejsce. Na dwunastym kółku do pierwszej dziesiątki awansował również Rafael Câmara z Tridentu.
Na 13. okrążeniu Biliński przesunął się na 16. miejsce, korzystając na przygodzie Brada Benavidesa z AIX Racing, który znalazł się poza torem. Dwa okrążenia później Charlie Wurz z Tridentu awansował na czwartą pozycję, prezentując znakomite tempo w końcówce wyścigu.
Niedługo potem doszło do kolizji pomiędzy Noelem Leónem z Premy Racing a Théophilem Naëlem z Van Amersfoort Racing. Naël uderzył w rywala, co zakończyło wyścig Meksykanina i ponownie wywołało wyjazd samochodu bezpieczeństwa. Francuz spadł na dziewiąte miejsce, a Biliński awansował na czternastą lokatę.
Ostatni restart miał miejsce pod koniec 18. okrążenia. Tasanapol Inthraphuvasak utrzymał prowadzenie i sięgnął po zwycięstwo. Drugie miejsce zajął Ugo Ugochukwu, a na najniższym stopniu podium stanął Charlie Wurz, który wyprzedził Jamesa Hedleya na ostatnim okrążeniu. Czołową piątkę uzupełnili Hedley i Wharton.
W czołowej dziesiątce znaleźli się jeszcze: Badoer, Mari Boya, Câmara, Naël i Xie. Roman Biliński ostatecznie zakończył wyścig na czternastym miejscu.
Liderem klasyfikacji kierowców pozostał Rafael Câmara (129 pkt). Nikola Cołow i Tim Tramnitz także utrzymali swoje pozycje w czołowej trójce, choć nie zdobyli żadnych punktów podczas sobotniej rywalizacji, podobnie jak Biliński. Polak w dalszym ciągu jest dziesiąty z dorobkiem 49 punktów.
Już w niedzielę o godzinie 08:30 kierowcy staną do rywalizacji w głównym wyścigu Formuły 3.




















