Colapinto wygrywa sprint F3 we Włoszech

© Daniel Wawiórka/ŚwiatWyścigów.pl

Franco Colapinto z zespołu MP Motorsport wygrał sobotni wyścig sprinterski Formuły 3 na torze Monza we Włoszech. Drugie miejsce po świetnej jeździe zajął Gabriel Bortoleto, a na najniższym stopniu podium stanął Mari Boya.

Z pierwszego rzędu ruszyli Colapinto oraz Boya, a z trzeciego pola ruszał Gregoire Saucy. Świeżo upieczony mistrz F3 Bortoleto, który tytuł zapewnił sobie w chaotycznych kwalifikacjach, ruszał z ósmego pola.

Boya świetnie wystartował, obejmując prowadzenie zaraz po starcie. Fatalnie rozpoczął walczący o drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Paul Aron, który wpadł w poślizg na dojeździe do pierwszej szykany, po czym uderzył w Jonnego Edgara i zatrzymał się na środku toru.

Pecha miał również trzeci w generalce Pepe Martí, który uszkodził przednie lewe zawieszenie w zamieszaniu na pierwszym okrążeniu, po czym wypadł z toru w zakręcie siódmym. Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa.

Neutralizacja zakończyła się na piątym okrążeniu. Boya długo zwlekał z rozpoczęciem restartu i pozostał na prowadzeniu przed swoim kolegą z zespołu Colapinto, oraz trzecim Saucym. Dwie pozycje zyskał jadący na czwartej pozycji Zak O’Sullivan.

Osiem okrążeń przed końcem wyścigu Colapinto odzyskał prowadzenie na dojeździe do pierwszej szykany, a jadący na trzecim miejscu Saucy stracił swoją dobrą pozycję przez przebitą oponę po kontakcie z O’Sullivanem. W wyniku zamieszania na trzecim miejscu znalazł się Bortoleto.

Boya utrzymał tempo lidera, dzięki czemu zaatakował swojego kolegę z zespołu sześć okrążeń przed końcem rywalizacji, ponownie obejmując prowadzenie. Colapinto odpowiedział jednak w ten sam sposób już okrążenie później.

Argentyńczyk pewnie prowadził do końca wyścigu, wygrywając z przewagą blisko dwóch sekund. Drugie miejsce zajął Bortoleto, który popisał się odważnym manewrem na ostatnim okrążeniu. Mający problemu z utrzymaniem tempa na ostatnich okrążeniach Boya dojechał na trzecim miejscu.

Czwarte miejsce zajął Taylor Barnard, a za nim linię mety przekroczył Luke Browning. Leonardo Fornaroli dojechał na miejscu szóstym, a siódmy był Oliver Goethe. TOP10 uzupełnili Gabriele Mini, Christian Mansell oraz Nikola Cołow.

Wyścig główny F3 odbędzie się w niedzielę o godzinie 8.15.

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl