AKTUALIZACJA: Câmara wygrywa kwalifikacje w Barcelonie. Sesja była przerywana czerwoną flagą

Rafael Câmara wygrał czasówkę w Barcelonie i to on wystartuje z pierwszej pozycji do niedzielnego głównego wyścigu. Roman Biliński zarówno do sobotniej, jak i niedzielnej rywalizacji przystąpi dopiero z 17. pola. Sesja kwalifikacyjna była przerywana czerwoną flagą.
Tradycyjnie pierwsze kilometry sesji zaczęły się od okrążeń instalacyjnych. Wielu kierowców po przejechaniu jednego kółka zjechało do boksów – wśród nich byli m.in. zawodnicy DAMS Lucas Oil, w tym Roman Biliński.
Po 10 minutach połowa stawki miała już czas okrążenia na swoim koncie, a połowa wciąż nie. Liderem był Colton Herta z zespołu Hitech, który uzyskał wynik 1:25,387. Drugie miejsce zajmował Joshua Dürksen z Invicty Racing, ze stratą 0,054 sekundy. Trzeci był jego zespołowy kolega, Miyata, który tracił 0,056 sekundy do lidera. Biliński w tym momencie nie miał jeszcze uzyskanego czasu.
Gdy kolejni kierowcy zaczęli notować swoje okrążenia, czołówka uległa całkowitej zmianie. Stawka podzieliła się na dwie grupy – jedna była na torze, druga w boksach. Na 15 minut przed końcem sesji prowadził Rafael Câmara z Invicty Racing z czasem 1:24,810. Drugi był Nikola Cołow z Campos Racing, który tracił 0,412 sekundy, a trzeci Kush Maini z ART Grand Prix ze stratą 0,454 sekundy. Biliński zajmował dwunaste miejsce.
Chwilę później większość kierowców ponownie pojawiła się w boksach, a na torze pozostali tylko pojedynczy zawodnicy.
Na 10 minut przed końcem sesji w alei serwisowej ponownie zawyły silniki i kierowcy ruszyli na ostatnie przejazdy.
Niestety na 3:41 przed końcem pojawiła się czerwona flaga po tym, jak Miyata wypadł z toru i uderzył w barierę. W momencie przerwania sesji prowadzili obaj kierowcy Invicty Racing – Câmara i Dürksen – a trzecie miejsce zajmował Alex Dunne z Rodin Motorsport. Roman Biliński był na 16. pozycji.
RED FLAGS 🚩
— Formula 2 (@Formula2) June 12, 2026
Ritomo Miyata has spun at the final corner and hit the tyre barrier. He's out of the car and ok 👍#F2 #BarcelonaGP pic.twitter.com/GugngIvwHr
Po wznowieniu sesji wielu kierowców pozostało w boksach. Biliński wyjechał na tor, ale nie poprawił swojego czasu i spadł na 17. miejsce. Czołowa trójka – Câmara, Dürksen i Dunne – utrzymała swoje pozycje, choć Paragwajczyk będzie sprawdzany przez sędziów za potencjalne nieprzestrzeganie zasad związanych z żółtą flagą.
Sprinterski wyścig Formuły 2 rusza w sobotę o godzinie 14:15. Z pierwszego pola wystartuje Noel León.
AKTUALIZACJA: Dürksen za niedostosowanie się do żółtych flag otrzymał karę przesunięcia o pięć pozycji do obu wyścigów. Ukarany został także Miyata, jego najlepszy czas został skasowany, a to przez to, że wywołał czerwoną flagę. W rezultacie wystartuje z końca stawki do obu rywalizacji.



















