Emocje do samej mety w szóstej rundzie NLS

Szósta runda Nürburgring Langstrecken-Serie dostarczyła kibicom jednego z najbardziej emocjonujących finiszów sezonu. Na mecie 1. ADAC Eifel Trophy o zwycięstwie zdecydowało zaledwie 0,319 sekundy, a na najwyższym stopniu podium stanęli Nico Menzel i Sven Müller.
Załoga Schnabl Engineering zapewniła pierwsze zwycięstwo dla wersji Evo Porsche 911 GT3 R. Dla Menzela był to piąty triumf w NLS, a Müller zapisał na swoim koncie siódme zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.
Drugie miejsce zajęli Jens Klingmann i Robin Frijns w BMW M4 GT3 Evo zespołu Schubert Motorsport. Na najniższym stopniu podium stanęła załoga Losch Motorsport by Black Falcon – Patrick Assenheimer, Tobias Müller i Dylan Pereira – która wygrała kategorię Pro-Am.
Kwalifikacje należały do Christiana Krognesa i Mateo Villagomeza w Astonie Martinie Vantage GT3 Evo zespołu Walkenhorst Motorsport. Norweg uzyskał czas 7:54,452 i utrzymał prowadzenie po starcie, jednak strategia pit stopów oraz tempo rywali sprawiły, że Aston Martin stopniowo tracił pozycje.
Na ostatnim okrążeniu Adam Christodoulou, Jake Hill i Kyle Tilley w Mercedesie-AMG GT3 zespołu PROsport Racing wyprzedzili BMW w walce o czwarte miejsce, pozostawiając zdobywców pole position na piątej pozycji.
Kluczowym momentem rywalizacji okazały się zjazdy do boksów. Podczas gdy większość czołowych załóg tankowała po siódmym okrążeniu, Schnabl oraz Schubert zdecydowały się na wcześniejszy pit stop już po szóstym kółku. Taki manewr pozwolił im objąć prowadzenie, a na 12. okrążeniu Nico Menzel wysunął się na pierwszą pozycję.
W końcówce Jens Klingmann odrabiał straty, sprawnie wyprzedzając wolniejsze samochody w swoim BMW. Müller zachował jednak zimną krew i obronił prowadzenie, zapewniając swojej ekipie triumf z przewagą zaledwie 0,319 sekundy.
Na trzecim miejscu długo jechała siostrzana załoga Schnabl Engineering – Klaus Bachler i Tim Heinemann. Przebita opona na 21. okrążeniu zakończyła jednak ich udział w zawodach.
Duże emocje towarzyszyły także rywalizacji w BMW M240i Racing Cup. Załoga Adrenalin Motorsport Team Mainhattan Wheels – Sven Markert, Edoardo Bugane, Tim Lukas Müller i Yannick Fübrich – wygrała klasę z przewagą zaledwie 1,028 sekundy nad Aidenem Mulreadyem, Joshuą Hislopem i Jamesem Breakellem.
Rezultat ten miał istotny wpływ na klasyfikację sezonu. Markert, Bugane i Fübrich objęli samodzielne prowadzenie z dorobkiem 60 punktów, korzystając z pecha dotychczasowych współliderów. Oskar Sandberg i Alexander Fielenbach stracili szansę na punkty po wypadku Porsche 718 Cayman GT4 CS w sekcji Schwalbenschwanz.
Przed zawodnikami teraz najważniejsza impreza sezonu. 1 sierpnia odbędzie się sześciogodzinny KW 6h ADAC Ruhr Cup, podczas którego do zdobycia będzie zwiększona liczba punktów w klasyfikacji mistrzostw NLS.





