Sensacyjne zwycięstwo GMR po starcie z końca stawki

12h Bathurst 2026 -  Meguiar’s Bathurst 12 Hour - Intercontinental GT Challenge Round 1 - Foto: Gruppe C Photography; #888 Mercedes-AMG GT3 EVO, Mercedes-AMG Team GMR: Maro Engel, Mikael Grenier, Maxime Martin
© Gruppe C Photography

Tegoroczna edycja 12-godzinnego w Bathurst zostanie zapamiętana jako brutalna, chaotyczna, pełna dramatów i nieprawdopodobnych zwrotów akcji. Zwycięstwo odniosła załoga Mercedes-AMG Team GMR – Maro Engel, Maxime Martin i Mikael Grenier – która po problemach technicznych w kwalifikacjach ruszała do wyścigu dopiero z 29. pola. Ich triumf był jednym z największych powrotów w historii zawodów na Mount Panorama.

Wyścig ledwo się rozpoczął, a już doszło do jednego z najbardziej szokujących zdarzeń całego dnia. Jeszcze przed wschodem słońca Christopher Mies w Fordzie Mustangu HRT uderzył w kangura przy prędkości około 250 km/h na dojeździe do The Chase. Zwierzę przebiło szybę, a samochód został kompletnie zniszczony. Niemiec wyszedł z wypadku bez obrażeń, a na torze po raz pierwszy wywieszono żółte flagi.

Chwilę później kolejne neutralizacje wywołały incydenty aut z klas Invitational i GT4, a już na początku rywalizacji ucierpiało także BMW zespołu WRT, które uszkodziło splitter i zgubiło przedni reflektor. Choć zespół próbował kontynuować jazdę, dyrekcja wyścigu zmusiła ich do dokonania napraw, co kosztowało ekipę stratę okrążenia.

Po porannym chaosie wyścig wszedł w fazę względnej stabilizacji. Różnice w strategii paliwowej zaczęły dzielić stawkę – część zespołów postawiła na krótsze przejazdy i agresywne tempo, inni próbowali oszczędzać paliwo, licząc na neutralizacje. W tym czasie do głosu zaczęły dochodzić samochody, które startowały daleko z tyłu, w tym Mercedes-AMG Team GMR.

Duża była w tym zasługa Engela, którego ofensywna jazda pozwoliła #888 stopniowo przesuwać się w górę klasyfikacji. Na półmetku wyścigu samochód był już w ścisłej czołówce, mimo że jeszcze kilka godzin wcześniej walczył o miejsce w pierwszej piętnastce.

Na nieco ponad cztery godziny przed końcem doszło do jednego z najpoważniejszych wypadków dnia. Najpierw Audi zespołu BRM po raz drugi uderzyło w bandy, a chwilę później, podczas restartu, Porsche Tsunami RT znalazło się w poprzek toru na Forrest’s Elbow. Nadjeżdżający z pełną prędkością lider wyścigu – Ralf Aron w Mercedesie-AMG ekipy Craft-Bamboo nie miał gdzie uciec – doszło do potężnego zderzenia, po którym tor został niemal całkowicie zablokowany.

Niemal natychmiast wywieszono czerwone flagi, a wyścig przerwano na blisko 55 minut. 12-godzinna batalia została de facto zamieniona w brutalny, około dwuipółgodzinny sprint do mety.

Po wznowieniu rywalizacji stawka była zbita, a większość zespołów balansowała na granicy zużycia paliwa. Kluczowy moment nastąpił po kolizji dwóch Mercedesów-AMG załóg Scott Taylor Motorsport i Tigani Motorsport. Oba samochody odpadły, a na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa.

Podczas ostatniej serii pit stopów część ekip zjechała po paliwo, inne postawiły wszystko na jedną kartę. BMW WRT zdecydowało się pozostać na torze i objęło prowadzenie, lecz po restarcie doszło do kontaktu z Mercedesem-AMG od 75 Express. Wykorzystał to Maxime Martin w Mercedesie-AMG #888, który znalazł dla siebie lukę i objął prowadzenie.

Od tego momentu Belg kontrolował sytuację z chirurgiczną precyzją. Za nim jechało Porsche High Class Racing, prowadzone przez Keronga Li, wspieranego przez Andersa Fjordbacha i Doriana Boccolacciego. Załoga startująca w klasie Bronze nie tylko walczyła o zwycięstwo w klasie, ale realnie zagrażała liderowi w klasyfikacji generalnej.

Martin nie popełnił jednak ani jednego błędu. Na mecie zameldował się z przewagą nieco ponad sekundy, pieczętując jedno z najbardziej nieprawdopodobnych zwycięstw w dziejach Bathurst. Dla całej trójki zwycięzców jak i zespołu był to pierwszy triumf w Bathurst. Mercedes-AMG wyrównał natomiast rekord wygranych należący do Mazdy.

Trzecie miejsce przypadło BMW WRT w składzie Marciello, Farfus i Valentino Rossi, które mimo wcześniejszych problemów technicznych zdołało wrócić na podium. Tuż za nimi finiszowało Audi Jamec Racing/Team MPC oraz Porsche Absolute Racing.

W klasach triumfowali m.in. Mercedes-AMG GMR w Pro-Am, High Class Racing w Bronze oraz McLaren Method Motorsport w GT4. Aż 13 samochodów ukończyło wyścig na okrążeniu lidera – to nowy rekord zawodów.

Edycja 2026 była najkrótszą pod względem dystansu od ponad dekady, ale jednocześnie jedną z najbardziej intensywnych i nieprzewidywalnych. Zwycięstwo załogi startującej z 29. pola, rekordowa liczba neutralizacji, dramatyczne wypadki i finał rozstrzygnięty w ostatnich minutach sprawiły, że Bathurst po raz kolejny udowodniło swoją wyjątkowość.

Druga runda Intercontinental GT Challenge to 24h godziny Nürburgring Nordschleife, zaplanowana na połowę maja.

Wyniki: Wyścig, 12h Bathurst
PNrKierowcyRezultat
1888Logo pojazdu mercedes12:01:39,897
286Logo pojazdu porsche+ 1,037
346Logo pojazdu bmw+ 6,877
455Logo pojazdu audi+ 7,872
589Logo pojazdu bmw+ 8,458
6911Logo pojazdu porsche+ 10,749
775Logo pojazdu mercedes+ 27,129
861Logo pojazdu porsche+ 27,856
926Logo pojazdu ferrari+ 28,243
10193Logo pojazdu ferrari+ 36,192
1121Logo pojazdu porsche+ 36,518
1232Logo pojazdu bmw+ 1:05,722
1345Logo pojazdu mercedes+ 1:09,479
1499Logo pojazdu corvette+ 1 okr.
1593Logo pojazdu lamborghini+ 2 okr.
169Logo pojazdu audi+ 2 okr.
1727Logo pojazdu mercedes+ 8 okr.
18101Logo pojazdu audi+ 8 okr.
1914Logo pojazdu aston-martin+ 10 okr.
2044Logo pojazdu mercedes+ 12 okr.
2147Logo pojazdu mercedes+ 13 okr.
22111Logo pojazdu irc+ 26 okr.
2342Logo pojazdu mclaren+ 27 okr.
24100Logo pojazdu mercedes+ 32 okr.
NSK95Logo pojazdu mclaren
NSK222Logo pojazdu mercedes
NSK6Logo pojazdu mercedes
NSK2Logo pojazdu corvette
NSK77Logo pojazdu mercedes
NSK79Logo pojazdu porsche
NSK268Logo pojazdu audi
NSK15Logo pojazdu mclaren
NSK50Logo pojazdu ktm
NSK64Logo pojazdu ford
Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl