Cairoli zdominował pierwszy wyścig weekendu

Matteo Cairoli odniósł trzecie zwycięstwo w swoim debiutanckim sezonie w DTM. Włoch od początku do końca kontrolował sytuację i zameldował się na mecie z przewagą 9,773 sekundy nad Thomasem Preiningiem. Podium uzupełnił Marco Wittmann.
Cairoli do wyścigu ruszał z pierwszego pola, mając obok siebie Preininga. Włoch dobrze wystartował i pewnie objął prowadzenie. Już na pierwszym okrążeniu nie zabrakło jednak ostrych pojedynków. Kilku kierowców wypadło z toru, a sędziowie od razu rozpoczęli analizę poszczególnych incydentów. Jednym z poszkodowanych był Mirko Bortolotti, który niestety musiał wycofać się z rywalizacji.
Na 4. okrążeniu Timo Glock wypchnął z toru Marco Mapelliego. Obaj znajdowali się wówczas pod koniec drugiej dziesiątki stawki. Glock otrzymał karę, ale nie miała ona większego znaczenia, ponieważ chwilę później sam zakończył udział w zmaganiach. Niedługo potem dołączył do niego Arjun Maini.
Na 6. okrążeniu doszło do kolejnego incydentu. Nicki Thiim walczył o siódme miejsce z Tomem Kalenderem i zbyt agresywnie wszedł w zakręt, wypychając rywala poza tor. Duńczyk otrzymał za to karę penalty lap. Problemy Kalendera nie skończyły się jednak na tym – na 8. okrążeniu również musiał wycofać się z rywalizacji. Wcześniej z zawodami pożegnali się Finn Wiebelhaus oraz Marco Mapelli.
Przed otwarciem okna pit stopów Cairoli miał już ponad trzy sekundy przewagi nad Preiningiem. Trzecią pozycję zajmował wówczas Ben Dörr.
Na 26. okrążeniu wszyscy pozostający w wyścigu kierowcy mieli już za sobą obowiązkowy pit stop. Doszło do kilku przetasowań, a najważniejszym z nich było podcięcie Bena Dörra przez Marco Wittmanna. Dzięki temu Niemiec awansował na trzecią pozycję. Cairoli nadal pozostawał poza zasięgiem Preininga, a jego przewaga wzrosła do siedmiu sekund i w kolejnych okrążeniach nadal się powiększała. Piąty był Lucas Auer.
W trakcie okna pit stopów doszło również do kontaktu pomiędzy Ricardo Fellerem i Julesem Gounonem. Feller wypchnął rywala poza tor. Z kolei Kelvin van der Linde, który wcześniej zaliczył falstart, ostatecznie wycofał się z dalszej rywalizacji.
Na 31. okrążeniu Thiim stracił dziewiątą pozycję na rzecz Fellera. Emocji nie brakowało również w dalszej części stawki.
Na niecałe pięć minut przed końcem trwała zacięta walka o 11. miejsce. Bastian Buus mocno naciskał na Thierry'ego Vermeulena, a jednocześnie sam musiał odpierać ataki Christiana Engelharta. Buus zaatakował w pierwszym zakręcie i zdołał awansować o jedną pozycję. Świeższe opony zrobiły swoje – na nieco ponad minutę przed końcem Duńczyk wyprzedził także Thiima.
Z przodu Lucas Auer próbował jeszcze zaatakować zajmującego czwarte miejsce Bena Dörra, jednak nie zdołał znaleźć sposobu na wyprzedzenie rywala.
Cairoli spokojnie dowiózł zwycięstwo do mety, pokonując Preininga o 9,773 sekundy. Trzecie miejsce zajął Wittmann, a czołową piątkę uzupełnili Dorr i Auer.
🏆 Victory for Matteo Cairoli at the Nürburgring! The Emil Frey Racing driver converts pole into victory, leading home Thomas Preining in the iconic Grello Porsche and Marco Wittmann in third. 🔥#DTM2026 pic.twitter.com/HWV7chBI5i
— DTM (@DTM) August 15, 2026
Za nimi finiszowali Maro Engel, Jules Gounon, Luca Engstler, Ricardo Feller oraz Bastian Buus. Jedenaste miejsce zajął Nicki Thiim, a za nim uplasowali się Thierry Vermeulen i Christian Engelhart. Wydawało się, że ostatnim sklasyfikowanym kierowcą będzie Sheldon van der Linde, jednak końcówka wyścigu przyniosła jeszcze jeden incydent. Vermeulen i Engelhart rozbili się w szykanie. Engelhart źle ocenił odległość do jadącego przed nim Vermeulena, uderzył w jego tył i obaj wylądowali w żwirze.
Ostatecznie na mecie nie zobaczyliśmy więc Kelvina van der Linde, Timo Glocka, Toma Kalendera, Marco Mapelliego, Finna Wiebelhausa i Arjuna Mainiego, a także Vermeulena i Engelharta.
Po tym zwycięstwie Maro Engel pozostaje liderem klasyfikacji generalnej. Niemiec ma na koncie 160 punktów. Drugi Thomas Preining traci do niego 17 oczek, a trzeci Lucas Auer 29. Matteo Cairoli awansował na piąte miejsce i ma już 127 punktów.
Drugi wyścig DTM odbędzie się w niedzielę o standardowej porze, czyli o 13:30. Wcześniej, o 9:10, rozpoczną się kwalifikacje.















