Thiim nie do zatrzymania na Norisringu. Duńczyk nowym liderem DTM

DTM, 7. + 8. Rennen Norisring 2026 #7 Aston Martin Vantage AMR GT3 EVO, Comtoyou Racing: Nicki Thiim - picture by Gruppe C Photography
© Gruppe C GmbH

Nicki Thiim zdominował weekend DTM na ulicznym torze Norisring. Kierowca Comtoyou odniósł drugie zwycięstwo z rzędu, kompletując perfekcyjny weekend z dwoma pole position i dwoma wygranymi. Dzięki temu Duńczyk objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej serii.

Niedzielny wyścig rozpoczął się w trudnych warunkach. Już na pierwszym okrążeniu na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa po tym, jak z Ferrari Matteo Cairoliego odpadły elementy nadwozia. Włoch otrzymał dodatkowo karę za falstart, a chwilę później nad Norisringiem zaczął padać deszcz.

Po wznowieniu rywalizacji Thiim utrzymał prowadzenie przed Finnem Wiebelhausem i Arjunem Mainim w Fordach. Stawka jechała na slickach, a pogarszające się warunki sprawiały, że kierowcy unikali ryzykownych manewrów.

Kolejna neutralizacja nastąpiła już po jedenastu minutach wyścigu. Matteo Cairoli odpadł z rywalizacji po kolizji z Luką Engstlerem, a chwilę później dyrektor wyścigu zdecydował o wywieszeniu czerwonej flagi. Intensywne opady deszczu uniemożliwiały bezpieczne kontynuowanie ścigania, dlatego rywalizacja została przerwana na około dziesięć minut.

Po wznowieniu wyścigu za samochodem bezpieczeństwa warunki zaczęły się poprawiać. Thiim po raz kolejny skutecznie obronił prowadzenie przed dwoma Fordami, natomiast Lucas Auer awansował kosztem Bena Dörra i Arjuna Mainiego. Do czołowej dziesiątki przebijał się również Maro Engel, który po starcie z dalszej pozycji stopniowo odrabiał straty.

Kluczowym elementem rywalizacji była strategia dwóch obowiązkowych pit stopów. Thiim perfekcyjnie rozegrał oba postoje, a zespół Comtoyou bezbłędnie obsłużył swojego kierowcę. Dzięki temu Duńczyk utrzymał prowadzenie przed Wiebelhausem i Auerem, mimo że zjechał do alei serwisowej jako jeden z ostatnich spośród czołówki.

W końcówce Wiebelhaus mocno naciskał na lidera, jednak nie znalazł sposobu na wyprzedzenie fabrycznego kierowcy Astona Martina. Thiim pewnie dowiózł zwycięstwo do mety z przewagą 0,8 s nad debiutującym na Norisringu kierowcą Forda. Trzecie miejsce wywalczył startujący z piątej pozycji Lucas Auer.

Tuż za podium finiszowali Arjun Maini i Jules Gounon. Szóstą lokatę zajął Thierry Vermeulen, siódmy był Maro Engel, a najlepszym kierowcą Porsche okazał się Bastian Buus na ósmej pozycji. Czołową dziesiątkę uzupełnili Thomas Preining oraz Marco Wittmann, który po starcie z 18. pola zdołał wywalczyć punktowane miejsce.

Wyścigu nie ukończyli między innymi Matteo Cairoli, Timo Glock oraz Marco Mapelli. Glock zanotował już piąte przedwczesne wycofanie w sześciu ostatnich wyścigach po tym, jak uszkodził swojego McLarena w kontakcie z barierą.

Po sobotnim groźnym wypadku na starcie zabrakło Kelvina van der Lindego i Maximiliana Paula, dlatego do niedzielnego wyścigu przystąpiło jedynie 19 samochodów.

Dzięki dubletowi na Norisringu Thiim został nowym liderem klasyfikacji generalnej DTM z dorobkiem 117 punktów.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl