Rossi wraca do GT World Challenge Europe z BMW

Valentino Rossi w sezonie 2026 wraca do rywalizacji GT World Challenge Europe, w której uczestniczył w latach 2022-2023. Włoch po dwuletniej przygodzie w WEC z BMW będzie zasiadał za kierownicą bawarskiej marki również dobrze znanej już sobie serii.
W grudniu zeszłego roku Team WRT w Długodystansowych Mistrzostwach Świata podał dość zaskakujący skład kierowców na sezon 2026 WEC, w którym zabrakło Valentino Rossiego. Włoch wierzył, że może pojawić się szansa na przejście do kategorii hipersamochodów, jednak finalnie okazało się to niemożliwe.
Przyszłość Doktora pozostawała więc niepewna, jednak w ramach dobrej współpracy na linii BMW-Rossi ostatecznie znaleziono rozwiązanie, które satysfakcjonuje obydwie strony i tym samym muli mistrz MotoGP powróci do startów w dobrze sobie znanej serii GT World Challenge Europe, a także wystartuje w lutowym Bathurst 12 Hour za kierownicą BMW M4 GT3 Evo.
Kluczową kwestią dla przyszłości 46-latka w motorsporcie okazała się bliskość rywalizacji zawodnika od rodziny: „Przez ostatnie dwa lata ścigałem się w mistrzostwach świata, ale postanowiłem to zmienić, ponieważ GTWC odbywa się w Europie, a wyścigi są bliższe [domu], podczas gdy w przypadku WEC większość wydarzeń odbywa się poza Europą i wiąże się z wieloma lotami i długimi podróżami”
– powiedział Rossi. „Mając dwie małe dziewczynki i rodzinę, trudno jest wyjechać na tak wiele dni, więc powiedzmy, że to była decyzja, którą musiałam podjąć, ale jestem naprawdę szczęśliwa, bo GTWC to świetna zabawa”
.
Ciekawą kwestią jest to, że nowa umowa Włocha z BMW jest dłuższa, niż ta poprzednia na starty w WEC: „Wybór należał do mnie, w porozumieniu z BMW, z którym podpisałem trzyletnią umowę. Musiałem też ustalić, co z nimi zrobić, ale jestem bardzo zadowolony, bo czuję się komfortowo w tych mistrzostwach”
.
Partnerem Rossiego w pięciu rundach sprinterskich (Brands Hatch, Misano, Magny-Cours, Zandvoort i Barcelona) będzie Niemiec Max Hesse, natomiast w pięciu wyścigach wytrzymałościowych (Paul Ricard, Monza, 24-godzinny Spa-Francorchamps, Nürburgring i Portimão) do wymienionej dwójki dołączy Dan Harper. Włoch w GT World Challenge podczas dwóch lat startów zgromadził na swoim koncie trzy zwycięstwa w wyścigach sprinterskich, natomiast jego najlepszym wynikiem w Endurance Cup, jest czwarte miejsce na torze Paul Ricard.



