Leclerc na czele w 2. treningu przed GP Bahrajnu w Malezji

Charles Leclerc, kierowca Scuderia Ferrari HP, na torze Sepang, Grand Prix Bahrajnu w Malezji, F1 2026
© Pirelli

Charles Leclerc okazał się najszybszy w popołudniowym treningu na torze niedaleko Kuala Lumpur. Za nim uplasowali się Isack Hadjar i Lando Norris. Dobre tempo pokazał również Max Verstappen.

Kierowcy nie marnowali czasu, wyjeżdżając na tor ze względu na prognozę pogody. W okolicach toru Sepang zawisły chmury, zwiastujące deszcz.

Po pierwszych próbach pomiarowych na szczyt klasyfikacji czasowej wskoczył Max Verstappen z kółkiem 1:37,785. Wykonał swoje okrążenie na oponach pośrednich C3, podobnie jak reszta stawki. Holender kontynuował dobrą formę z FP1, gdzie okazał się najszybszy w całej sesji.

Za nim ze stratą ponad dwóch dziesiątych sekundy uplasowali się George Russell oraz Charles Leclerc. Lewis Hamilton z kolei narzekał przez radio na problemy z blokowaniem tylnych kół. Mimo to znalazł się w pierwszej piątce.

Czas Verstappena poprawili Leclerc i Norris jeszcze przed końcem pierwszej połowy treningu. Monakijczyk pojechał 1:37,528. Obaj wykonali okrążenia pomiarowe na oponach miękkich. Nikt nie zdołał już poprawić czasu kierowcy stajni z Maranello. Wszyscy skupili się na długich przejazdach.

Już wkrótce na 2. miejsce wskoczył Isack Hadjar, który tracił do kierowcy Ferrari jedynie 0,099 sekundy. Francuza czeka kara przesunięcia 5 miejsc na starcie za wymianę komponentów silnika spalinowego. To już siódma wymiana w tym sezonie dla zawodnika przy dopuszczalnym limicie wynoszącym cztery.

W międzyczasie Verstappen powrócił na tor po chwilowej wizycie w garażu, aby poprawić pozycję fotela. Rozpoczął długie przejazdy na mieszance C3. Kierowcy Mercedesa spędzili większość sesji w drugiej połowie pierwszej dziesiątki. Ostatecznie George Russell uplasował się na 7. miejscu, a za nim Kimi Antonelli.

Gabriel Bortoleto i Arvid Lindblad wykonywali swoje długie przejazdy razem na pośredniej mieszance. Przypominało to bardziej symulację wyścigu, bo wymieniali się miejscami i wyprzedzali niczym podczas punktowanej sesji. Brazylijczyk uszkodził podłogę, gdy wyjechał szeroko na krawężnik, ale kontynuował dalszą jazdę.

Przy wjeździe do alei serwisowej doszło do potencjalnie groźnej sytuacji. Sergio Perez przyblokował Lando Norrisa, który musiał mocno zahamować, aby nie wjechać w tył Cadillaca.

Dwie minuty przed końcem jednak jego trening dobiegł końca. Bortoleto zatrzymał się na torze ze względu na problem ze skrzynią biegów. Na torze pojawił się wirtualny samochód bezpieczeństwa.

Wiktoria Żupińska avatar
Wiktoria ŻupińskaPrzede wszystkim MotoGP i Formuła 1. Polityka w sporcie i sport w polityce.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl