Upał, ulewy i kary na starcie GP Bahrajnu w Malezji. Hadjar i Lindblad stracą pozycje

© Pirelli

Grand Prix Bahrajnu w Malezji może okazać się jednym z najbardziej wymagających weekendów sezonu. FIA uznała zawody na torze Sepang za wydarzenie zagrożone wysoką temperaturą, ale kierowcy muszą liczyć się również z możliwością gwałtownych burz i ulewnych opadów. Dodatkowo Isack Hadjar i Arvid Lindblad przystąpią do rywalizacji z karami za wymianę elementów jednostek napędowych.

Prognozy na weekend wskazują na temperatury przekraczające 30 stopni Celsjusza. W takich warunkach FIA może nadać zawodom status „heat hazard”, który umożliwia zespołom zastosowanie dodatkowych systemów chłodzenia kierowców.

W samochodach mogą zostać zamontowane specjalne układy współpracujące między innymi z kamizelkami chłodzącymi. Ich używanie nie jest jednak obowiązkowe. Kierowca, który zdecyduje się zrezygnować z takiego rozwiązania, będzie musiał wozić dodatkowe 5 kilogramów balastu.

Temperatura nie będzie jedynym problemem. Prognozy dla Sepang wskazują również na duże ryzyko opadów podczas weekendu. W piątek w okolicy toru możliwe są burze, natomiast deszcz prognozowany jest także na sobotę i niedzielę. Ze względu na tropikalny klimat Malezji opady mogą mieć gwałtowny i lokalnie ulewny charakter. Sytuacja pogodowa może przy tym szybko się zmieniać. Wysoka temperatura połączona z bardzo dużą wilgotnością oraz możliwością burz sprawia, że zespoły muszą przygotować się zarówno na ekstremalne warunki termiczne, jak i potencjalną jazdę na mokrym torze.

Problemy jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji mają również Isack Hadjar i Arvid Lindblad. Kierowca Red Bull Racing otrzyma karę przesunięcia o pięć pozycji na polach startowych z powodu wykorzystania kolejnego elementu jednostki napędowej.

W samochodzie Hadjara wcześniej przekroczono już limit prowadzący do kary cofnięcia o dziesięć miejsc, gdy po przerwie wakacyjnej przez trzy weekendy zastępował go Liam Lawson. Zgodnie z regulaminem każda kolejna nadprogramowa wymiana oznacza już sankcję pięciu pozycji.

„Spodziewam się, że na tym torze będziemy mniej konkurencyjni niż w Baku, ale jeśli mimo tego uda nam się walczyć o podium, będzie to bardzo dobry wynik” – powiedział Hadjar. „Będzie trochę trudniej, ponieważ powinienem otrzymać karę pięciu pozycji, ale jeśli mamy odpowiednie tempo wyścigowe, możemy przebić się do przodu. Jeśli nie, oznacza to po prostu, że nie jesteśmy wystarczająco szybcy”.

Jeszcze poważniejsza kara czeka Arvida Lindblada. Racing Bulls zdecydowało się na zastosowanie w jego samochodzie nowej jednostki napędowej, co oznacza, że kierowca rozpocznie niedzielne Grand Prix Bahrajnu w Malezji z końca stawki.

Daniel Wawiórka avatar
Daniel WawiórkaMiłośnik F1, MotoGP, WEC. Jeszcze większy miłośnik motorsportowych memów.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl