Nitka Madringu do zmian? Kierowcy F1 zabrali głos

Kierowcy Formuły 1 odnieśli się po zakończeniu GP Hiszpanii do nitki obiektu w Madrycie. Lando Norris, Kimi Antonelli oraz Max Verstappen mówili jednym głosem, że potrzeba zmian, aby uatrakcyjnić ściganie. Zdaniem Brytyjczyka z McLarena tor wymaga zmian nawet w kilku sekcjach.
Za nami pierwsza edycja Grand Prix Hiszpanii rozgrywanego na torze Madring. Kierowcy Formuły 1 mieli mieszane uczucie, co do nitki obiektu. Zauważyli, że pewne sekcje wymagają zmian. Niektórzy zawodnicy mówili np. o możliwości usunięcia szykany tworzącej zakręty 5 i 6. Zapytano o to po wyścigu Antonellego, Verstappena i Norrisa.
„Zdecydowanie nie stwarza ona [szykana] okazji do wyprzedzania i nie motywuje do podejmowania manewrów. W 80 proc. przypadków grozi to zderzeniem. Myślę więc, że zwłaszcza w drugiej szykanie, gdybym skręcił, ja i Lando zderzylibyśmy się i prawdopodobnie wpadlibyśmy w ścianę, blokując tor, na pewno nie byłoby to przyjemne”
– powiedział lider klasyfikacji generalnej.
„Są pewne zakręty, które trzeba zmienić, aby stworzyć więcej okazji do wyprzedzania, bo w tej chwili, owszem, na jednym okrążeniu jest fajnie, ale na pewno podczas wyścigu po prostu utknie się za kimś”
– dodawał Antonelli, któremu wtórował Max Verstappen.
Nieco więcej na ten temat mówił Lando Norris: „Myślę, że są pewne oczywiste zmiany, które powinni wprowadzić. Powinni pozbyć się zakrętów 18 i 19. Są bezużyteczne. Wystarczy, żeby prosty odcinek przechodził płynnie w ostry nawrót. Nie wiem, jak ktoś może spojrzeć na ten projekt i powiedzieć: <super>”.
Norris dodał: „
Jest tu spory potencjał. Myślę, że mogą przekształcić ten tor w miejsce dobre do wyścigów i nie mogę się doczekać powrotu tu w przyszłym roku, jeśli wprowadzą te zmiany, bo uważam, że to obiekt, na którym fajnie się jeździ i który może być świetnym torem wyścigowym”.
Brytyjski zawodnik powiedział, że obiekt w Madringu jest doskonały pod kątem kwalifikacji, jednak wyścig wygląda już dużo gorzej. Wspomniał jeszcze o kolejnych obszarach toru, które jego zdaniem warto poprawić.
„Np. zakręty 5, 6 i 7. Trudno jest dokładnie określić, co będzie najlepszym rozwiązaniem. Fakt, że trzeba skręcać i hamować, w zasadzie mija się z celem wyścigów. Myślę więc, że mogą wprowadzić kilka prostych zmian, łatwych do zrealizowania, a może też kilka trudniejszych, ale mam nadzieję, że to zrobią, bo wtedy wyścig powinien być bardziej ekscytujący dla wszystkich”.















