Norris wątpi w pole position do Grand Prix Włoch

Lando Norris po piątkowych treningach przed Grand Prix Włoch przyznał, że ma pewne obawy, czy McLaren będzie w stanie nawiązać walkę o pole position do niedzielnego wyścigu. Brytyjczyk uważa, że konkurenci są przygotowani, niż jego zespół.
Podczas pierwszego i drugiego treningu na torze Monza Norris zajmował odpowiednio szóste i czwarte miejsce. Tempo zwycięzcy dwóch ostatnich Grand Prix nie było najlepsze, gdzie mistrz świata tracił do najlepszych wyników 0,7 i 0,4 sekundy, co na tak szybkim torze jest sporym marginesem.
Po piątkowych aktywnościach aktualny mistrz świata F1 stwierdził, że: „Nie poszło dobrze i ma po prostu większe problemy z tempem”
.
Kierowca z nr 1 zwrócił uwagę, że charakterystyka samochodu była zdecydowanie inna od tego, czego jego strona garażu się spodziewała przed przyjazdem do Włoch: „Szczerze mówiąc, w zakrętach, w których spodziewaliśmy się być dobrzy, jesteśmy słabi, a w zakrętach, w których spodziewaliśmy się być słabi, nie jesteśmy aż tak słabi. Wciąż jednak jesteśmy poza zasięgiem. W tej chwili nie jesteśmy w najlepszej formie. Zobaczymy, co uda nam się zrobić w ciągu nocy, ale na pewno będzie trudniej niż poprzednio”
.
Norris zapytany o to, gdzie może wylądować, jeśli wprowadzone zmiany zadziałają, odpowiedział: „Nie mam pojęcia. Wielu zawodników na czele stawki jest blisko siebie. Ci z tyłu też nie są aż tak daleko w tyle, więc mogą nas z łatwością wyprzedzić. Nie wiem. Zdecydowanie nie czuję, żebyśmy w ogóle walczyli o pole position. Musimy się po prostu skupić na osiągnięciu przyzwoitego wyniku, to wszystko”
.
„Jeśli uda nam się uporządkować balans i wprowadzić odpowiednie zmiany, nadal możemy znaleźć się w przyzwoitej pozycji, choć nie jesteśmy jeszcze tam, gdzie byśmy chcieli, jeśli chodzi o ogólną formę”
.











