Leclerc: Tryb wyprzedzania na Hungaroring będzie mniej skuteczny niż DRS

Charles Leclerc before Hungarian Grand Prix with Ferrari T-shirt
© Ferrari

Charles Leclerc przyjeżdża na Grand Prix Węgier jako najbardziej skuteczny kierowca w trzech ostatnich weekendach wyścigowych. Kierowca Ferrari uważa, że tor Hungaroring może faworyzować jego zespół, jednak uważa również, że tryb wyprzedzania wprowadzony w tym sezonie będzie mniej wydajny niż system DRS.

Monakijczyk w trzech ostatnich weekendach Grand Prix zdobył najwięcej punktów w stawce (51), czyli o trzy oczka więcej, niż Andrea Kimi Antonelli. Podczas jedenastej rundy sezonu 2026 F1 kierowcy będą rywalizować na torze Hungaroring, który na papierze powinien sprzyjać zespołowi Ferrari ze względu na krętą nitkę. Zapytany o podsumowanie ostatnich występów kierowca z nr 16 powiedział: „W ostatnich kilku wyścigach spisywaliśmy się dobrze. Myślę, że dobrze wykorzystaliśmy nasz pakiet, co oznaczało, że w ostatnich dwóch wyścigach walczyliśmy o zwycięstwo dzięki odrobinie szczęścia i VSC [wirtualnemu samochodowi bezpieczeństwa] w odpowiednim momencie, ale i tak byliśmy w grze i bardziej konkurencyjni, niż myśleliśmy”.

Leclerc zaznacza, że nawet będąc na papierze faworytem, wcale nie oznacza to, że może się to przełożyć na wynik na torze. Kierowca Ferrari jeszcze raz podkreślił, że tegoroczne konstrukcje są bardzo czułe na najmniejsze zmiany, które mogą doprowadzić do zupełnie nieoczywistych efektów: „Mając to na uwadze, uważam, że musimy być naprawdę ostrożni, ponieważ w przypadku tych samochodów najmniejszy szczegół, który nie zostanie wykonany prawidłowo, może znacząco wpłynąć na osiągi i może się to skończyć katastrofalnym weekendem, podczas gdy spodziewamy się bardzo dobrego weekendu, a sytuacja odwrotna jest równie realistyczna”.

„Naszym celem jest skupienie się na przygotowaniach, a nie na rozmyślaniu o oczekiwaniach, bo z pewnością są one bardzo wysokie jak na taki weekend i tor. Skupiamy się tylko na przygotowaniach i zobaczymy, jak pójdzie”.

Kręta i wąska nitka toru sprawia, że jak na mało, którym torze istotne będą kwalifikacje. Start z przodu będzie istotniejszym czynnikiem, niż w poprzednich latach, gdyż zdaniem monakijczyka tryb wyprzedzania wprowadzony w tym roku tryb wyprzedzania nie daje takiego efektu, jak system DRS w latach ubiegłych: „Myślę, że będzie trudno wyprzedzać, ponieważ tryb wyprzedzania nie jest zbyt skuteczny na tym torze. W rzeczywistości uważam, że jest nawet mniej efektywny niż DRS, więc sądzę, że w niedzielę będzie dość trudno zobaczyć pojedynki”.

Dariusz Szymczak avatar
Dariusz SzymczakNa torze jak na macie — każdy start wymaga treningu 🏎️🥋. Sensei o kulisach F1.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl