Verstappen nie miał sposobu na «czerwoną rakietę» w GP Belgii

Charles Leclerc and Max Verstappen after Belgium Grand Prix
© Oracle Red Bull Racing

Max Verstappen przyznał po Grand Prix Belgii, że przesadził z wydatkowaniem energii tuż po starcie. Holender co prawda objął prowadzenie, ale szybko został wyprzedzony ponownie przez Kimiego Antonelliego i Charlesa Leclerca.

Kierowca Red Bulla po zgaśnięciu czerwonych świateł i wyjściu z pierwszego zakrętu znalazł się tuż za Kimim Antonellimi przed dojazdem do zakrętu Eau Rouge objął prowadzenie. Na nieszczęście czterokrotnego mistrza świata F1 Włoch na prostej Kemmel był ponownie na czele stawki, a dodatkowo Holendra wyprzedził Charles Leclerc: „Zdecydowanie za dużo wydatkowania energii między zakrętem 1 a 2” – przyznał Verstappen. „Potem przejechałem przez Eau Rouge, sprawdziłem stan akumulatora i pomyślałem: «Cóż, to będzie trudny dojazd do Les Combes»”.

Spodziewałem się, że Kimi przejedzie obok mnie, ale potem spojrzałem w lusterko i zobaczyłem nadlatującą czerwoną rakietę” – kontynuował Holender, mając na myśli Charlesa Leclerca. „Pomyślałem sobie: «Och, po prostu utrzymam swoją linię, bo jeśli się przesunę, to będzie potężny boom lotniczy». Różnica [w prędkości] była niesamowita”.

Finalnie na mecie GP Belgii Verstappen wywalczył trzecie miejsce, co było też trzechsetnym miejscem na podium kierowcy Red Bulla w Formule 1: „Myślę, że ogólnie weekend był dla nas dość udany. Samochód od razu znalazł się w przyzwoitym oknie, więc myślę, że to bardzo pomogło. Szczerze mówiąc mieliśmy trochę pecha z VSC i potencjalnie mogłem walczyć z Charlesem, ale drugi stint był odrobinę gorszy, niż się spodziewałem”.

Największym problemem zdaniem czterokrotnego mistrza świata F1 były w wyścigu twarde opony, które nie pozwalały wykrzesać więcej potencjału z samochodu z nr 3: „Chyba balans nie był przez długi czas taki, jakiego oczekiwałem podczas tego przejazdu, więc straciłem za dużo czasu w pierwszej połowie [tego przejazdu], ale dla nas to i tak dobry wynik, że znaleźliśmy się tutaj na podium”.

Po zajęciu trzeciego miejsca na Spa-Francorchamps Max Verstappen zbliżył się w klasyfikacji kierowców do szóstego w zestawieniu Oscara Piastriego na jeden punkt.

Dariusz Szymczak avatar
Dariusz SzymczakNa torze jak na macie — każdy start wymaga treningu 🏎️🥋. Sensei o kulisach F1.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl