Bortoleto zaskoczony awansem do Q3: Wycisnęliśmy z auta więcej, niż oczekiwaliśmy

Gabriel Bortoleto był bardzo zadowolony z wyniku kwalifikacji do Grand Prix Belgii. Kierowca Audi po raz trzeci w sezonie 2026 F1 awansował do Q3, gdzie ostatecznie wykręcił dziewiąty czas.
Brazylijski kierowca na torze Spa-Francorchamps od piątku czuł się bardzo pewnie za kierownicą swojego R26. W każdej sesji treningowej Bortoleto notował czasy w okolicach pierwszej dziesiątki i w decydującej o ustawieniu na starcie sesji spisał się jeszcze lepiej.
Począwszy od Q1 przez Q2, kierowca Audi balansował na granicy pierwszej dziesiątki i środkowym segmencie rzutem na taśmę awansował do finałowej rozgrywki, gdzie ustanowił dziesiąty wynik o zaledwie 0,038 sekundy lepszy od jedenastego Liama Lawsona.
Podczas ostatnich dwunastu minut Brazylijczyk co prawda wyraźnie odstawał tempem, tracąc do będącego przed nim Arvida Lindblada blisko pół sekundy, jednak ze względu na brak czasu Isacka Hadjara Bortoleto uplasował się na dziewiątej pozycji. Biorąc jednak dodatkowo karę Lando Norrisa, to kierowca Audi do niedzielnego GP Belgii wystartuje ze świetnego ósmego miejsca: „Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego dnia”
– powiedział po kwalifikacjach. „Myślę, że zmaksymalizowaliśmy wszystko, co mieliśmy, a nawet udało nam się wycisnąć jeszcze trochę więcej, więc jestem naprawdę zadowolony z naszego występu”
.
„Jutro nie będzie łatwo. Racing Bulls są przed nami i spodziewam się ciężkiej walki, ponieważ są dość szybcy. Ale dam z siebie wszystko i zobaczę, co uda nam się z tego wyciągnąć”
.
„Wielkie podziękowania należą się również wszystkim członkom naszego zespołu z Hinwil, Neuburga i Bicester, którzy wspierają nas z trybun w ten weekend. To dla nas wiele znaczy, że nas dopingują i daje nam jeszcze większą motywację do walki o dobry wynik jutro”
.








