Hamilton najszybszy w jedynym treningu na Silverstone

Lewis Hamilton ku uciesze zgromadzonych kibiców na trybunach Silverstone uzyskał najlepszy czas okrążenia w jedynym treningu przed GP Wielkiej Brytanii. Kierowca Ferrari był szybszy od Kimiego Antonelliego i Charlesa Leclerca.
Dziewiąty weekend Grand Prix sezonu 2026 F1 na Silverstone to zarazem czwarty w sezonie format ze sprintem. Kierowcy zatem tylko podczas pierwszej piątkowej sesji mogli sprawdzić ustawienia swoich samochodów i przekonać się, jak zachowują się opony Pirelli C1, C2 i C3 przywiezione na legendarny tor.
Jako pierwszy aleję serwisową opuścił Lewis Hamilton, który aż dziewięciokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii. Kierowca Ferrari po pierwszym swoim mierzonym okrążeniu uzyskał czas 1:34.696.
Wynik lidera szybko poprawił Nico Hülkenberg i Liam Lawson, a jeszcze szybciej pojechał Kimi Antonelli, który zanotował 1:32.579.
Na swoim kolejnym kółku na czoło tabeli powrócił Hamilton, który tym razem pokonał okrążenie po Silverstone z wynikiem 1:31.877. Na czwarte miejsce z kolei przesunął się Charles Leclerc, choć ze stratą blisko 0,6 sekundy.
Nieznacznie szybciej od kierowcy z nr 44 pojechał Isack Hadjar, poprawiając jego czas o 0,180 sekundy. Mocniej pedał gazu przycisnął ponownie Hamilton, który wykręcił 1:31.434, ale 0,157 sekundy z czasu zawodnika Ferrari urwał po chwili Max Verstappen i to Holender znalazł się na szczycie wyników.
Po kwadransie jazd pierwszym kierowcą na torze, który złamał granicę 92. sekund, był Hadjar. Francuz przejechał rundę po Silverstone w czasie 1:30.969. Kierowca Red Bulla nie cieszył się z przewodzenia zbyt długo, gdyż Antonelli zdołał po chwili pojechać o niespełna 0,2 sekundy szybciej.
Świetną próbę w połowie sesji zaliczył Hamilton, który na zużytych oponach C1 o ponad ćwierć sekundy poprawił czas Antonelliego i znalazł się na prowadzeniu FP1 z czasem 1:30.521.
Spore problemy na jednej ze swoich prób miał Oscar Piastri. Kierowca McLarena wypadł w zakręcie Becketts, obracając swojego McLarena i doszczętnie niszcząc opony. Australijczyk na szczęście nie uderzył w barierę i zjechał do swojego garażu.
Na 10 minut przed końcem pierwsze okrążenie na miękkich oponach z czołówki pokonał Piastri. Australijczyk na mieszance C3 zdecydowanie poprawił czas Hamiltona, uzyskując 1:30.147, natomiast jeszcze lepiej pojechał Russell i Antonelli. Najpierw Brytyjczyk z Mercedesa zdjął 0,2 sekundy z wyniki Piastriego, a następnie Włoch ustanowił najlepszy czas odniesienia na poziomie 1:29.473.
W samej końcówce zdecydowanie najlepsze kółko pokonał Hamilton. Siedmiokrotny mistrz świata po świetnej próbie i rekordzie w ostatnim sektorze zdjął ponad 0,2 sekundy z wyniku lidera klasyfikacji mistrzostw i to on ostatecznie okazał się najszybszy w FP1.












