Verstappen ucina spekulacje o McLarenie: Usłyszycie to ode mnie

Spekulacje dotyczące przyszłości Maxa Verstappena ponownie nabrały tempa po doniesieniach o kontakcie jego otoczenia z McLarenem. Holender nie zamierza jednak komentować plotek i podczas czwartkowego dnia medialnego przed Grand Prix Wielkiej Brytanii stanowczo uciął temat.
Według informacji, które pojawiły się w trakcie weekendu Grand Prix Austrii, przedstawiciele Verstappena mieli spotkać się w padoku z dyrektorem generalnym McLarena, Zakiem Brownem. Rozmowy określono jako wstępne i dotyczące potencjalnej współpracy w przyszłości.
Obecny kontrakt czterokrotnego mistrza świata z Red Bullem obowiązuje do końca sezonu 2028. Umowa zawiera jednak klauzulę umożliwiającą wcześniejsze odejście po sezonie 2026, jeśli Verstappen nie będzie zajmował miejsca w czołowej dwójce klasyfikacji kierowców do określonego momentu w sierpniu. Według medialnych doniesień, obecnie taki scenariusz pozostaje realny.
Zapytany o pogłoski podczas czwartkowych spotkań z mediami na torze Silverstone, Verstappen nie pozostawił miejsca na domysły.
„Nie zamierzam się w to angażować. Powiedziałem już wcześniej wszystko, co chciałem powiedzieć. Jeśli pojawi się coś nowego albo coś się zmieni, usłyszycie to ode mnie, a nie od kogoś, kto o tym napisze”
– powiedział.
Holender podkreślił, że jego pełna uwaga pozostaje skupiona na Red Bullu.
„Koncentruję się na pracy z moim zespołem. Widać, że robimy postępy, co jest bardzo pozytywne. Mieliśmy naprawdę dobry weekend w Austrii i chcemy zrobić kolejny krok naprzód. Wiemy, że konkurencja jest bardzo silna, ale naszym celem jest po prostu być coraz szybszym”
– dodał.
Do doniesień odniósł się także lider mistrzostw świata, Lando Norris. Brytyjczyk zareagował z uśmiechem na pytanie o możliwość dołączenia Verstappena do McLarena.
„Szczerze mówiąc, wielu kierowców chciałoby jeździć dla McLarena, więc nie wiem, dlaczego akurat pytacie o Maxa. To oczywiście miłe, jeśli czterokrotny mistrz świata potencjalnie chciałby do nas dołączyć. Nie wiem jednak, ile jest w tym prawdy. Na ten moment to nie jest nic poważnego. Jestem podekscytowany swoją przyszłością w McLarenie i zamierzam zostać tutaj jeszcze przez wiele lat”
– stwierdził Norris.
Ewentualna realizacja takiego transferu byłaby jednak bardzo skomplikowana. Zarówno Norris, jak i Oscar Piastri mają długoterminowe kontrakty z McLarenem, dlatego przyjście Verstappena wymagałoby zwolnienia jednego z foteli. W mediach pojawiają się nawet spekulacje o możliwej zamianie zespołów z udziałem Piastriego, choć na razie nie ma żadnych informacji sugerujących, że taki scenariusz jest faktycznie rozważany.
Norris został również zapytany, czy wierzy, że byłby w stanie pokonać Verstappena jako zespołowego partnera.
„Wierzę, że mogę pokonać każdego kierowcę. To, co wyróżnia Maxa, to jego regularność przez cały sezon. Wielu zawodników potrafi pojechać znakomite okrążenie i zdobyć pole position, ale prawdziwa wielkość polega na utrzymywaniu najwyższego poziomu podczas każdego treningu, kwalifikacji i wyścigu. Max robi to lepiej niż niemal ktokolwiek inny. Rywalizacja z nim, podobnie jak z Lewisem Hamiltonem czy Fernando Alonso, byłaby świetnym wyzwaniem”
– ocenił Brytyjczyk.




















