Mekies: Jako zespół przepraszamy Verstappena za tę awarię

Max Verstappen z Red Bull Racing na torze Red Bull Ring podczas kwalifiakcji do Grand Prix Austrii 2026
© Philip Platzer / Red Bull Ring

Max Verstappen nie ukończył decydującej części kwalifikacji do Grand Prix Austrii po wypadku w trzecim sektorze. Szef Red Bulla Laurent Mekies przyznał, że zespół ponosi pełną odpowiedzialność za incydent, jednocześnie podkreślając, że pierwsze sygnały dotyczące nowego pakietu poprawek są obiecujące.

Kwalifikacje na Red Bull Ringu okazały się wyjątkowo wymagające dla ekipy z Milton Keynes. Verstappen przystępował do nich z zaledwie trzema nowymi kompletami miękkich opon, podczas gdy jego główni rywale dysponowali większym zapasem ogumienia. Był to świadomy wybór zespołu, który chciał zachować więcej możliwości strategicznych na niedzielny wyścig.

Holender awansował do Q3 z przewagą zaledwie 0,040 s nad pierwszym kierowcą poza czołową dziesiątką. W finałowej części kwalifikacji ustanowił bardzo dobre pierwsze okrążenie, które dawało mu szanse na miejsce w pierwszym rzędzie. Druga próba zakończyła się jednak uderzeniem w bariery w dziewiątym zakręcie.

„Najważniejsze po tych pełnych wydarzeń kwalifikacjach jest to, że Maxowi nic się nie stało. Pojechał znakomite pierwsze okrążenie w Q3, a jego ostatnia próba była bardzo szybka do momentu utraty kontroli nad samochodem w dziewiątym zakręcie” – powiedział Laurent Mekies.

Szef Red Bulla wyjaśnił, że przyczyną wypadku była nietypowa utrata osiągów aerodynamicznych tylnej części samochodu.

„Charakter tego incydentu był dość nietypowy. Straciliśmy docisk aerodynamiczny z tyłu samochodu, przez co Max nie miał praktycznie żadnych szans na opanowanie auta. Jako zespół bierzemy za to pełną odpowiedzialność i przepraszamy go”.

Mekies odniósł się również do decyzji o pozostawieniu Verstappena w garażu podczas końcówki Q2.

„To była bardzo ryzykowna decyzja, ale wiedzieliśmy, że po wyborze kwalifikacji z tylko trzema nowymi kompletami miękkich opon musimy podjąć pewne ryzyko, aby zapewnić sobie więcej opcji strategicznych na wyścig”.

Mimo rozczarowania związanego z wypadkiem Verstappena, Red Bull dostrzega pozytywy. Mekies pochwalił Isacka Hadjara za ósme miejsce oraz systematyczne postępy młodego kierowcy.

„Isack ponownie zaliczył bardzo mocny weekend. Z każdą sesją budował pewność siebie, stale się poprawiał i po raz kolejny zaprezentował solidne kwalifikacje”.

Dużo uwagi poświęcono również nowemu pakietowi poprawek, który zadebiutował podczas weekendu w Austrii. Obejmuje on liczne zmiany zarówno w podwoziu, jak i jednostce napędowej.

„Przy tak dużym pakiecie poprawek nigdy nie jest to kwestia prostego zamontowania nowych części. Największym wyzwaniem jest zrozumienie ich działania, znalezienie optymalnego okna pracy i maksymalne wykorzystanie potencjału. Wciąż się uczymy, ale dzisiejszy dzień był zachęcającym pierwszym krokiem. Nasze tempo pokazało postęp, jaki osiągnęliśmy dzięki pakietowi przygotowanemu na Grand Prix Austrii”.

Daniel Wawiórka avatar
Daniel WawiórkaMiłośnik F1, MotoGP, WEC. Jeszcze większy miłośnik motorsportowych memów.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl