Hamilton chce zmiany w kolorystyce Ferrari

Lewis Hamilton po swoim pierwszym zwycięstwie w barwach Ferrari w Grand Prix Barcelony-Katalonii przyznał, że samochodzie włoskiego producenta przydałaby się zmiana kolorystyki samochodu. Siedmiokrotnemu mistrzowi świata nie podoba się biały kokpit, w którym startuje i zamierza doprowadzić do jego zmiany.
Lewis Hamilton po raz pierwszy, od kiedy startuje za kierownicą samochodu z Maranello, odniósł zwycięstwo w czerwonych barwach Ferrari w trakcie niedzielnej rywalizacji o Grand Prix Barcelony-Katalonii. Dokładnie 30 lat wcześniej również na torze Barcelona-Catalunya pierwsze zwycięstwo w legendarnych barwach Ferrari odniósł Michael Schumacher, co szybko podchwyciły media na całym świecie wraz z kibicami, łącząc te dwa elementy, jako początek drogi ku chwale i zdobywaniu mistrzowskich tytułów.
Do tego wątku odniósł się również Brytyjczyk, który zapytany o wymienione podobieństwo podzielił się swoją refleksją: „Prawdopodobnie siedziałem [wtedy] na kanapie i oglądałem wyścig. Prawdopodobnie miałem na kolanach talerz z kanapką albo rosołem z kurczakiem i makaronem”
– wspominał Anglik. „Miałem wtedy zaledwie 12 lat. Kiedy zobaczyłem czerwony samochód, pomyślałem sobie: chciałbym wiedzieć, jak to jest siedzieć w tym czerwonym kokpicie”
.
Siedmiokrotny mistrz świata zaskoczył jednak w dalszej części odpowiedzi, twierdząc, że…jego kokpit jest biały i niekoniecznie mu się podoba, dlatego będzie chciał to zmienić: „Niestety, mój kokpit jest biały. Wcale mnie to nie cieszy. Zawsze marzyłem o czerwonym samochodzie, taki, jaki miał Michael. Kiedyś sprawię, że będzie cały czerwony”
.
— FNTR Video (@fntrvideo) June 15, 2026
Obecna biała barwa kokpitu podyktowana jest umową sponsorską z firmą HP, która oprócz niebieskiego logo charakteryzuje się białym tłem. Sponsor tytularny włoskiego zespołu podpisał wieloletnią umowę z Ferrari jeszcze w sezonie 2024, kiedy w zespole zamiast Hamiltona był Carlos Sainz Jr, a jej wartość szacowana jest nawet na 100 mln $ rocznie.














