Alonso szokuje: Prawdopodobnie to mój ostatni weekend w Barcelonie

BARCELONA, SPAIN - JUNE 11: Fernando Alonso of Spain and Aston Martin F1 Team looks on in the Paddock during previews ahead of the F1 Grand Prix of Barcelona-Catalunya at Circuit de Barcelona-Catalunya on June 11, 2026 in Barcelona, Spain. (Photo by Alastair Staley/LAT Images)
2281062014
Color Image, Horizontal, sport, motorsport, formula one racing
© Aston Martin/Getty Images

Fernando Alonso zaszokował padok F1 swoją wypowiedzią podczas konferencji prasowej przed Grand Prix Barcelony-Katalonii. Kierowca Astona Martina przyznał, że jest duża szansa na to, iż w przyszłym roku nie pojawi się w stawce Formuły 1.

Dwukrotny mistrz świata F1 debiutował w F1 w sezonie 2001 i do tej pory z wyjątek rocznej przerwy w sezonie 2020 rywalizuje w najbardziej prestiżowej serii motorsportowej świata. Urodzony w Oviedo kierowca dotychczas reprezentował barwy takich zespołów jak Minardi, Renault, McLaren, Ferrari, Alpine i teraz Aston Martin.

Obecny kontrakt 44-latka kończy się z upływem obecnego sezonu i od pewnego czasu pojawiają się spekulacje, co do przyszłości kierowcy ekipy z Silverstone. Jeszcze w kwietniu Alonso deklarował, że jeszcze nie czuje, aby to był właściwy moment na odejście, jednak po przybyciu na siódmą rundę sezonu 2026 F1 Hiszpan zaskoczył swoją wypowiedzią podczas czwartkowej konferencji prasowej: „To zdecydowanie będzie wyjątkowy weekend. Prawdopodobnie to mój ostatni wyścig w Barcelonie w Formule 1. Chcę podziękować wszystkim i postaram się cieszyć weekendem” – powiedział Alonso. „Postaram się cieszyć tym weekendem. Nie sądzę jednak, że będę konkurencyjny i nie będę często zasiadał za kierownicą podczas kwalifikacji, choć mam nadzieję, że w wyścigu to się zmieni, choć wiem, że nie będziemy mieli takiego tempa, jakiego byśmy chcieli”.

„Chcę, żeby wszyscy dobrze się bawili w ten weekend. Zawsze było to dla nas wielkim świętem, kiedy tu przyjeżdżaliśmy. Myślę, że to moje 23. Grand Prix Hiszpanii [w tym roku GP Barcelony- Katalonii] i wszystkie były magiczne, więc to ostatnie również musi takie być”.

Hiszpan dodał, że decyzję co do swojej przyszłości o dalszej karierze podejmie po letniej przerwie, zaznaczając przytomnie, że w kalendarzu F1 na przyszły rok zabraknie katalońskiego toru: „Nie mam jeszcze żadnych planów. Po lecie podejmę decyzję, czy kontynuować, czy nie, ale Barcelona nie będzie w kalendarzu na przyszłym roku, a jeśli nie wiem, co będę robić w przyszłym roku, nie mogę być pewien, co będę robić za dwa lata”.

„Każdy wyścig, w którym biorę udział, traktuję, jako potencjalnie mój ostatni, czy to w Australii, Chinach, czy Monako. Tutaj w Barcelonie, prawdopodobieństwo jest nieco inaczej, ponieważ nie będzie go w kalendarzu na przyszły rok”.

Dariusz Szymczak avatar
Dariusz SzymczakNa torze jak na macie — każdy start wymaga treningu 🏎️🥋. Sensei o kulisach F1.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl