Sainz skrytykował Hülkenberga i Colapinto za kolizje po restarcie

MONTE-CARLO, MONACO - JUNE 06: <<enter caption here>> during qualifying ahead of the F1 Grand Prix of Monaco at Circuit de Monaco on June 06, 2026 in Monte-Carlo, Monaco. (Photo by Peter Fox/Getty Images)
© 2026 Getty Images

Carlos Sainz Jr skrytykował swoich rywali, twierdząc, że w Grand Prix Monako podejmowali nierozsądne ryzyko, po tym, jak zderzenia z Nico Hülkenbergiem i Franco Colapinto zakończyły jego udział w wyścigu.

Po restarcie z pól startowych w nawrocie doszło do zderzenia Hülkenberga z Sainzem, a tuż potem przed wjazdem do tunelu Hiszpan został ponownie uderzony przez Colapinto. W efekcie dwóch kolizji Sainz nie ukończył wyścigu, natomiast Hülkenberg został ukarany 10-sekundową karą.

„Zmierzałem do zdobycia kolejnych kilku punktów w ten weekend dzięki solidnemu wyścigowi, ale niestety niektórzy na restarcie zdecydowali się podjąć głupie ryzyko” – skomentował Hiszpan.

„Mój wyścig zakończył się w nawrocie, który pokonywaliśmy tu już setki razy i wiemy, że zawsze dochodzi tam do ciasnych sytuacji; ludzie próbują wymarzonych manewrów wyprzedzania, czasem popełniają błąd i ja stałem się ich ofiarą. Zmarnowanie całego wysiłku zespołu i utrata dwóch punktów jest bardzo frustrująca”.

Zapytany przez Motorsport.com czy rozmawiał z Hülkenbergiem na temat jego manewru, Sainz odpowiedział: „Nie, jeszcze nie. Może ma coś do powiedzenia, bo to dość zaskakujące, że przy tak dużym doświadczeniu na takim torze, jak ten, gdzie co roku wszystko się ściska w Loews [nawrocie], ludzie wciąż popełniają takie błędy. To klasyczne Monako – i czasem wpadasz w te same pułapki”.

Jednak Hülkenberg patrzył na ten incydent w zupełnie inny sposób i nie zgadzał się z tą oceną: „Musiałem w pewnym sensie uniknąć kolizji z [Oconem], dlatego znalazłem się bardzo po wewnętrznej. Przy zakręcie Loews najechałem na krawężnik z maksymalnie skręconą kierownicą. Wtedy w pewnym momencie było już nieuniknione, że Carlos znajdzie się obok mnie i doszło do kontaktu… wyścigi. To był chaos. Było bardzo gorąco i naprawdę trudno było tam nie uderzyć w coś albo w kogoś”.

Mimo to sędziowie uznali Hülkenberga za winnego i nałożyli na niego 10-sekundową karę, co pozbawiło go szansy na dziewiąte miejsce. Uzasadnienie tej decyzji w raporcie nie było jednak do końca jasne.

Colapinto nie komentował kolizji z Sainzem w strefie medialnej, ale jego przeprosiny znalazły się w komunikacie zespołu Alpine.

„Wszyscy unikaliśmy jednego z Williamsów, który jechał wolno na linii wyścigowej po nawrocie i uderzyłem Carlosa [Sainza Jr.], więc przepraszam go” – powiedział Argentyńczyk.

Sędziowie przyznali, że Sainz „został uderzony przez samochód numer 43 [Colapinto]”, jednak zdecydowali, że nie ma potrzeby podejmowania dalszych działań, ponieważ kolizja „została spowodowana nieoczekiwaną zmianą kierunku jazdy samochodu numer 55 [Sainz]”.

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl